"Teksańska masakra piłą łańcuchową", tak popularna gra menadżerska określiłaby ostatnie spotkanie GKS-u Andrzejewo. Rywalizacja pomiędzy Narwią II Ostrołęką zakończyła się wynikiem 2:5.
Tym samym drużyna z Andrzejewa melduje się w następnej rundzie Pucharu Polski. Jak twierdzą świadkowie wydarzenia, bramki zdobywane przez piłkarzy GKSu można śmiało wkomponować w kompilację "Omatkoboska następnej kolejki Ligi Mistrzów".
"Piłka na 25 metrze, Antoniak przyjmuje i strzał trafia wprost w pajęczynę bramki gospodarzy. Mamy swojego Spidermana, po prostu. Kilka minut mija i rzut wolny na 30 metrze. Ponownie podchodzi ten sam zawodnik i pocisk wpada przy samym słupku.!"
Ciężka praca i wysiłek odpłaca. Czekamy na więcej.

💬 Komentarze (0)