Opublikowano . Ostrów Mazowiecka | Sport | Koszykówka


Runda zasadnicza w wykonaniu ostrowskiego Sokoła

Ostrowski Sokół zdążył już rozpocząć rundę rewanżową sezonu 2020/2021, jednak wraz z trenerem Antonio Daykolą przygotowaliśmy podsumowanie rundy zasadniczej 2. ligi mężczyzn grupy B w wykonaniu Sokołów Ostrów Mazowiecka.

2018/10/antonio-daykola-jpg_5bc85624e3e61

Początki bywają trudne, szczególnie kiedy przyszło ostrowskiej drużynie i całemu sportowemu światu zmierzyć z niewidzialnym przeciwnikiem, który usilnie uprzykrzał przygotowania i rozgrywki wszystkich dyscyplin sportu. Niepewna przyszłość, indywidualne treningi, czy zawieszenie rozgrywek koszykarskich poprzedniego sezonu. W takiej atmosferze ostrowski Sokół wkraczał w sezon 2020/2021.

12 meczów, które zdążył rozegrać już Sokół Ostrów Mazowiecka w rundzie zasadniczej jest odzwierciedleniem przysłowia "apetyt rośnie w miarę jedzenia", bo wszyscy fani ostrowskiego zespołu z optymizmem patrzeć mogą na dalszy rozwój sytuacji w 2. lidze mężczyzn grupy B. Jednak teraz głos chcielibyśmy oddać trenerowi Sokołów, Anotnio Daykoli, który podzielił się swoimi przemyśleniami na temat pierwszej części sezonu 2020/2021.

- 12 meczów pierwszej rundy po za nami. Podsumujmy co w nich się wydarzyło. Bilans Sokoła to 8:4, 4:2 w domu(przegrana z KK AZS UW Warszawa i UNB AZS UMCS Start Lublin) oraz 4:2 na wyjeździe (przegrana z Akademia Koszykówki Legii Warszawa i MKS Ochota Warszawa). Bilans ten daje ostrowskiej drużynie 3 miejsce w grupie B. Zespół zdobywał średnio w 85,8 pkt ze skutecznością 45,3 proc., przy 71 oddawanych rzutach z gry - rozpoczyna wypowiedź trener.

- Najlepiej spisującym się zawodnikiem jest rozgrywający Aleks Szczerbatiuk ze średnią 16,3 punktów, 6,3 asysty oraz z ze wskażnikiem efektywności 17.3 na mecz. Najlepiej zbierający zawodnik to Mohamed Abdelaal ze średnią 8,7 zbiórki na mecz - 3,2 w ataku i 5,5 w obronie. Sezon dla Sokoła rozpoczął się od niespodziewanej porażki z Akademią Koszykówki Legii Warszawa, ale dalej było już lepiej. Dwie wygrane z mocnymi przeciwnikami - u siebie z ŁKS AZS UŁ SG Łódź oraz na wyjeździe z Żubrami Białystok. W czwartej kolejce koszykarze Sokoła pauzowali ze względu na nieparzystą liczbę drużyn w grupie B, a ze względu na sytuację związaną z koronawirusem 5 kolejka została rozegrana w innym terminie niż w planowanym - wyjaśnia Antonio Daykola.

- Trzytygodniowa przerwa od meczów ligowych nie wpłynęła zbyt dobrze na naszą drużynę. W kolejnym spotkaniu, rozgrywanym na wyjeździe odnieśliśmy drugą porażkę. Po zaciętym meczu, nieukładającym się po naszej myśli przegraliśmy kolejny raz. Pokonał nas po dogrywce zespół MKS Ochota Warszawa. W listopadzie rozegraliśmy 5 spotkań, wygrywając przy tym 4 mecze. Niestety pierwsza porażka na własnym parkiecie oraz 3 w całym sezonie stała się faktem po meczu z KK AZS UW Warszawa - ocenia trener Sokoła.

- W grudniu wygraliśmy dwa razy, w tym z KKS Tur Bielsk Podlaski, który do meczu z nami był jedną z drużyn bez porażki w naszej grupie oraz na trudnym ternie z zespołem UKS "Trójka" Żyrardów. W ostatnim meczu pierwszej rundy i 2020 roku przegraliśmy wysoko z UNB AZS UMCS Start Lublin - mówi Daykola.

- Podsumowując całą pierwszą rundę można zauważyć, że nasza drużyna miewa przestoje w różnych okresach gry. Zawodnikom często jest ciężko utrzymać koncentracje, szczególnie przy tym jak prowadzimy powyżej 10 pkt. W drużynę wkrada się rozluźnienie w ataku i niestety przekłada się to również na obronę. Cały zespół jest świadom swoich minusów. Pracujemy nad doskonaleniem tego co gorzej nam wychodzi, nie zapominając o udoskonalaniu naszych pozytywnych aspektów gry. Atmosfera w zespole jest bardzo dobra, jesteśmy coraz lepiej zgrani. Każdy w zespole chce od siebie dać to co najlepsze dla drużyny - kończy wypowiedź Antonio Daykola.

Tak w rzeczywistości jest. Drużyna Sokoła pracując nad umiejętnościami fizycznymi, pracować musi również nad umiejętnościami mentalnymi. Byliśmy świadkami wielu sytuacji, w których ostrowski Sokół z przyjemną przewagą punktową spuszczał z tonu, co sprawiało powrót rywali i nerwową końcówkę spotkania. Na szczęście większość takich przypadków kończyło się zwycięstwem ekipy prowadzonej przez Antonio Daykolę.

3 miejsce po rundzie zasadniczej to dobry wynik. Na najlepsze spotkanie zasługuje przełamanie serii bez porażki ekipy KKS-em Turem Bielsk Podlaski, a na spotkanie najmniej owocne przypada ostatni pojedynek w 2020 roku, z UNB AZS-em UMCS Start Lublin.

Charakter, chęć do pracy nad własnymi słabościami i dobra atmosfera - wszystkie czynniki drużyny aspirującej są obecne w ekipie Sokoła. Walka o awans do wyższej ligi zmierza w decydującą fazę i wygląda na to, że ekipa ostrowskiej drużyny zrobi wszystko, by tego dokonać.


Dodaj komentarz

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.