Do dwóch zdarzeń drogowych doszło w sobotnie popołudnie w Ponikwi Dużej na drodze krajowej nr 60 pomiędzy Ostrowią Mazowiecką a Różanem. Dachowaniem zakończył jazdę kierowca z Gdańska, który podróżował z dwójką dzieci w wieku 10 i 14 lat.
Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 14.00 w Ponikwi Dużej na odcinku drogi krajowej nr 60. O szczegóły zapytaliśmy podkom. Tomasza Żerańskiego.
- Mieszkaniec Gdańska kierujący toyotą podróżował z dwójką dzieci. 43-latek nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze. Stracił panowanie nad pojazdem, wjechał do rowu i dachował - mówi podkom. Tomasz Żerański.
Kierowcy i pasażerom na szczęście nic się nie stało.
- Apelujemy o ostrożność i dostosowanie stylu jazdy do warunków panujących na drodze. Po obfitych opadach śniegu drogi są śliskie, a w pobliżu sygnalizacji świetlnych często oblodzone - dodaje.
Drugie zdarzenie, do którego doszło w Ponikwi Dużej, to stłuczka. Uczestnicy jednak nie wzywali na miejsce policji. Spisali oświadczenie.

💬 Komentarze (2)