Zwycięstwo na start rundy wiosennej. MKS Małkinia dobrze wznawia rozgrywki (18. kolejka)
W końcu jest. Ukochana, niezastąpiona i bezkonkurencyjna - liga okręgowa wróciła i ma się dobrze. Z pewnością w Małkini Górnej, bo tamtejsza MKS Małkinia wchodzi w rundę wiosenną z trzema punktami.
Fot. Siedlecka Piłka / Facebook
Niepewne czasy, kolejne obostrzenia i dalsza niewiadoma na temat przeprowadzenia dalszych rozgrywek. W takim klimacie MKS Małkinia rozegrała pierwszą kolejkę rundy wiosennej klasy okręgowej Keeza 2020/2021, grupa Siedlce. W niedzielę 14 marca o godz. 15.30 na własnym boisku podopieczni Karola Dmochowskiego podjęli LKS Ostrówek wracając do rywalizacji o cenne punkty.
Trzeba z całą pewnością stwierdzić, że zespół z Małkini Górnej był po prostu lepszy. Nie chodzi tylko o wynik, który koniec końców zamknął się na trzech do jednego dla gospodarzy, ale również o sytuację boiskową. Dominacja, pewność siebie i przekonanie o możliwość zwycięstwa. Dobrze w obronie, ale i skutecznie w ofensywie, co było nie lada bolączką dla MKS Małkinia w rundzie jesiennej.
W 13 minucie bramkarza LKS Ostrówek pokonał Michał Zawistowski, który wyegzekwował jedenastkę po faulu na samym sobie. Następnie po indywidualnej akcji w 19 minucie Marcin Sadowski podwyższa na 2:0. Ostatnie trafienie w wykonaniu MKS Małkinia padło w 85 minucie, ponownie Michał Zawistowski wykończył dobre dośrodkowanie kolegi z drużyny. Cieszy zakres i ilość wykreowanych sytuacji, bo drużyna Karola Dmochowskiego solidnie, podwójnie obiła obramowanie bramki rywala. Gol dla Ostrówka padł w doliczonym czasie gry.
Kolejne spotkanie zaplanowane jest na 21 marca o godz. 16.00 przeciwko zespołowi Kolektyw Oleśnica. Czy obostrzenia sanitarne pozwolą na rozegranie kolejnej kolejki? Tego nie wiadomo.
- Mieliśmy swoje problemy z okresem przygotowawczym, jednak wszyscy wytrzymali kondycyjnie, jestem z tego faktu zadowolony. Zagraliśmy, jak monolit gdzie wszyscy walczyli i dawali z siebie wszystko. Nie mieliśmy słabego punktu, jestem zadowolony z chłopaków i pierwszego spotkania rundy wiosennej. Jednocześnie nie wiemy co będzie dalej, przygotowujemy się na następny mecz ale czy zagramy? Zobaczymy - komentuje Karol Dmochowski, trener MKS Małkinia.
MKS Małkinia vs. LKS Ostrówek 3:1
Bramki: 2x Michał Zawistowski, Marcin Sadowski.
Skład: K. Sadowski - Giźiński, Krawczyk, Pawłowski, Suszczyński - P. Maliszewski, Najgrodzki, Maciuszko, Dawidczyk - M. Sadowski, Zawistowski.
Ławka rezerwowych: Rostkowski, Kraszewski, Kuba Dmochowski, Sówka, Składanowski, Bordziak, Rutkowski.
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
alleluja i do przodu Małkiniooo