Piłkarze Łukasza Kamińskiego zremisowali z wyżej notowanym zespołem z Ołdaki. Dwa dni wcześniej ekipa z Klasy B musiała uznać wyższość GKS Rutki. Mecz zakończył się wynikiem 1:7.
W meczu z ekipą z Ołdak pierwsze minuty to zdecydowana przewaga rywali. - Później to my doszliśmy do głosu i wyszliśmy na prowadzenie po bramce Dominika Kraszewskiego. W końcówce pierwszej części nie ustrzegliśmy się błędu. Po zmianie stron straciliśmy drugiego gola, ale w kolejnych minutach zaczęliśmy zdobywać coraz więcej terenu, co przełożyło się na trzy dobre okazje, z których dwie wykorzystali: Emil Cackowski i Andrzej Piwoński - mówi Łukasz Kamiński.
Szkoleniowiec był zadowolony ze sparingu. - Rywale zdołali wyrównać. Nie przywiązujemy wielkiej wagi do sparingów, ale widać, że naprawdę dobrze radzimy sobie w ataku. Gorzej jest z tyłu, ale mamy jeszcze miesiąc. Wierzę, że do ligi uda się zgrać naszą obronę - dodaje.
ULKS Ołdaki - GKS Andrzejewo 3:3 (1:1)
Bramki: A. Piwoński, Cackowski, Kraszewski.
GKS Andrzejewo: Sobiecki - R. Piwoński, Pac, Kępisty, Pryczyński, Cackowski, Saniewski, Sutkowski, Sokołowski, D. Kraszewski, A. Piwoński. Ponadto grali: zaw. testowany I, zaw. testowany II, zaw. testowany III.

💬 Komentarze (0)