Zespół Adriana Orłowskiego już dzisiaj o godz. 17:30 rozpocznie starcie z Kurpikiem Kadzidło. - Trzy punkty zostaną w Wąsewie. Nie przewiduję innego scenariusza - mówi szkoleniowiec.
W weekend KS Wąsewo uległ 0:2 Nadnarwiance Pułtusk. - Szkoda szybko straconych dwóch bramek i niewykorzystanego rzutu karnego. Ogólnie jestem zadowolony z postawy zespołu. Liczę, że w końcu zdobędziemy pełną pulę. Ostatnio brakuje nam szczęścia. Chcemy zagrać dobre spotkanie - dodaje.
Jak przyznaje szkoleniowiec Kurpik to solidna ekipa. - Są w naszym zasięgu. Co ciekawe, gramy w środę, a nasza sytuacja kadrowa zapowiada się lepiej niż w ostatnim meczu - kończy.

💬 Komentarze (0)