Policjanci z nurskiego posterunku otrzymali nietypową propozycję po zatrzymaniu 53-letniego mężczyzny, który przeszedł pod opuszczonymi rogatkami i próbował im uciec. Teraz mężczyźnie grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności.
W poniedziałek 6 lutego w godzinach porannych policjanci z Posterunku Policji w Nurze czekali przed przejazdem kolejowym w Szulborzu Wielkim na możliwość przejazdu, gdyż rogatki były opuszczone. Po chwili czekania zauważyli mężczyznę, który pomimo opuszczonych rogatek i czerwonego światła przeszedł pod nimi. Tuż po otwarciu rogatek policjanci ruszyli za mężczyzną, jednak po wydawaniu poleceń funkcjonariuszy do zatrzymania się próbował on uciec. Mundurowym udało się dogonić 53-letniego mieszkańca powiatu wołomińskiego. W trakcie legitymowania 53-latek próbował przekupić policjantów. Zaproponował im 1 tys. złotych w zamian, aby go nie karali. Funkcjonariusze nie zgodzili się na to, a za złożoną obietnicę otrzymania pieniędzy zatrzymali mężczyznę i przewieźli go do Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej, gdzie trafił do aresztu.
- Mężczyzna usłyszał zarzut złożenia obietnicy wręczenia korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od czynności za co grozi nawet do 10 lat pozbawienia wolności - informuje mł. asp Marzena Laczkowska.

💬 Komentarze (0)