Zespół Rafała Marycniuka był faworytem w spotkaniu z Kolektywem Oleśnica.
Nasi spełnili nadzieje i wracają do Małkinii z trzema punktami. MKS wygrał 5:2 na boisku rywali. Po niespełna 50 minutach Mateusz Puścian i spółka wygrywali różnicą aż pięciu goli. W samej końcówce przeciwnicy zdołali zmniejszyć straty.
Kolektyw Oleśnica - MKS Małkinia 2:5 (0:3)
Bramki: 82', 90+1' - Dawidczyk 15', Fydrych 29', Puścian 45', 49', br. samobójcza 49'.
![Zespół Rafała Marycniuka był faworytem w spotkaniu z Kolektywem Oleśnica.
[foto]36129[/foto]
Nasi spełnili nadzieje i wracają do Małkinii](https://www.ostrowmaz24.pl/uploads/artykuly/2023/10/mks-malkinia-jpg_653547490f835-big.webp)
💬 Komentarze (0)