Oszuści telefoniczni wciąż stosują coraz bardziej wyrafinowane metody, by wyłudzić pieniądze od nieświadomych osób. Zachowanie ostrożności i nieudzielanie poufnych informacji to kluczowe kroki w ochronie swoich finansów.
21 listopada mieszkanka powiatu ostrowskiego padła ofiarą sprytnego oszustwa telefonicznego. Do kobiety zadzwonił mężczyzna, który podał się za przedstawiciela firmy zajmującej się ochroną przed oszustwami bankowymi. Dysponował on danymi osobowymi pokrzywdzonej, takimi jak imię, nazwisko i adres, co wzbudziło zaufanie rozmówczyni.
- Mężczyzna znał dane osobowe kobiety m.in imię i nazwisko oraz adres. Poinformował ją, że odnotowano złożenie wniosku o kredyt na jej dane osobowe. Po chwili do kobiety zadzwonił inny mężczyzna tym razem przedstawiający się za pracownika banku. Potwierdził słowa poprzednika i zaproponował założenie nowego rachunku, które miałoby uchronić kobietę przed stratą pieniędzy. Niestety pomoc mężczyzny skończyła się utratą przez pokrzywdzoną prawie 2 tys zł. - przekazała asp. Marzena Laczkowska.
Policja ponownie apeluje o ostrożność w kontaktach telefonicznych z nieznajomymi osobami.

💬 Komentarze (0)