Niektórzy nadal nie rozumieją, że alkohol i prowadzenie auta to fatalne połączenie. Tym razem przekonał się o tym pewien 39-latek z powiatu ostrowskiego.
W piątek 28 lutego, przed południem na ulicy Żale w Starym Lubiejewie doszło do zdarzenia drogowego. 39-letni kierowca forda, mieszkaniec powiatu ostrowskiego wjechał do przydrożnego rowu. Jak się okazało, mężczyzna miał w organizmie ponad 1.7 promila alkoholu. Kierowca wyszedł z całej sytuacji bez obrażeń.
Teraz jednak będzie musiał zmierzyć się z konsekwencjami swojego nieodpowiedzialnego zachowania. Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości to nie tylko ryzyko dla siebie, ale przede wszystkim dla innych uczestników ruchu drogowego.

💬 Komentarze (0)