Znakomity występ zawodników Academia Gorila Ostrów Mazowiecka podczas XVI edycji Turnieju BJJ No Gi Fight - Grappler Cup w Mińsku Mazowieckim przyniósł klubowi imponującą liczbę medali i obiecujące otwarcie sezonu startowego.
Zawodnicy pokazali się z bardzo dobrej strony, walcząc z pełnym zaangażowaniem i sercem do ostatnich sekund swoich pojedynków.
Podopieczni trenerów Grzegorza Gamdzyka i Damiana Rukata wywalczyli aż cztery złote i cztery brązowe medale. Na najwyższym stopniu podium stanęli: Antoni Polakowski, Mikołaj Mazewski, Mikołaj Piotrowicz oraz Adrian Kołodziej. Brązowe medale zdobyli natomiast Hubert Adamczuk, Radosław Sikora, Alan Adamczuk oraz Bruno Zaniewski.
Nie wszystkie pojedynki zakończyły się jednak medalami. Jednym z najbardziej dramatycznych momentów turnieju była walka finałowa Mateusza Zakrzewskiego, który mimo znakomitej postawy został zdyskwalifikowany razem ze swoim przeciwnikiem za pasywność.
- Szkoda mi tylko występu Mateusza Zakrzewskiego. Nawet trener przeciwnika po walce podszedł do mnie i wskazał naszego zawodnika jako zwycięzcę - powiedział Grzegorz Gamdzyk.
Pech nie ominął także Maksa Małkowskiego, który z powodu choroby nie mógł wziąć udziału w zawodach. Mimo tych przeciwności, atmosfera w zespole była doskonała, a postawa wszystkich zawodników zasługuje na uznanie. Trener Grzegorz Gamdzyk podkreślił zaangażowanie całej drużyny i udane rozpoczęcie nowego sezonu.
- Ogólnie jestem zadowolony z osiągniętych rezultatów i z postawy zawodników Academia Gorila Ostrów Mazowiecka. To dobry początek sezonu startowego. Część zawodników zrealizowała gameplan, czego wynikiem były złote medale. Nie było słabych walk. Także brązowi medaliści dali dobre pojedynki, niejednokrotnie będąc blisko poddania przeciwnika - podsumował trener.
Turniej w Mińsku Mazowieckim pokazał, że Academia Gorila ma w swoich szeregach utalentowanych zawodników, którzy nie tylko odnoszą sukcesy, ale też reprezentują klub z pasją i charakterem.

💬 Komentarze (0)