Prokuratura Rejonowa w Ostrowi Mazowieckiej postawiła zarzuty 52-letniemu mieszkańcowi Małkini Górnej po ataku psa na 11-letnią dziewczynkę wracającą ze szkoły. Informację o sprawie opisały ogólnopolskie redakcje - m.in. Onet, Wirtualna Polska, TVN24 i TVP.
Z komunikatu prokuratury wynika, że śledztwo zakończono, a 23 stycznia 2026 r. do Sądu Rejonowego w Ostrowi Mazowieckiej skierowano akt oskarżenia przeciwko 52-letniemu mieszkańcowi Małkini Górnej.
- Do Sądu Rejonowego w Ostrowi Mazowieckiej skierowano akt oskarżenia przeciwko 52-letniemu mieszkańcowi Małkini Górnej - przekazała Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.
Mężczyźnie zarzucono, że jako posiadacz psów nie zabezpieczył prawidłowo ogrodzenia posesji. Zwierzęta wydostały się z posesji, a jedno z nich zaatakowało 11-letnią Nikolę K.
- Jeden z psów zaatakował wymienioną małoletnią, która na skutek tego zdarzenia doznała obrażeń ciała w postaci licznych ran kąsanych prawego ramienia, naruszających czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni. Do powstania cięższych skutków nie doszło dzięki interwencji osób postronnych - poinformowała Łukasiewicz.
Do zdarzenia doszło 22 października 2025 r. około godz. 14:00 w Małkini Górnej. Z ogrodzonej posesji wydostały się dwa psy - według komunikatu prawdopodobnie przez otwór między bramą a bramką. Dziewczynkę zaatakował jeden z nich, drugi nie był agresywny. Pomocy udzieliła mieszkanka, która była w pobliżu. 11-latkę przewieziono do szpitala w Ostrowi Mazowieckiej, a następnie do szpitala dziecięcego w Warszawie.
W komunikacie wskazano, że podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanego czynu i odmówił składania wyjaśnień. Pies, który zaatakował dziecko, został też poddany obserwacji pod kątem wścieklizny.
- Po przeprowadzonej obserwacji nie stwierdzono jej objawów - dodała Łukasiewicz.
W akcie oskarżenia prokuratura wskazała przepisy dotyczące narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo oraz spowodowania obrażeń ciała. Ponieważ śledczy uznali, że doszło do tego nieumyślnie (czyli przez zaniedbanie, a nie celowe działanie), grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo do roku pozbawienia wolności. O karze zdecyduje sąd.
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz
Twoja opinia pomaga być na bieżąco
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Rozpocznij dyskusję – napisz pierwszy komentarz poniżej.