Opublikowano

Wiceburmistrz Jolanta Zadroga: "Ustalono, że mieszkańcy korzystają z niej w sposób nieprawidłowy"

Sprawa bezpieczeństwa górki saneczkowej w Ogródku Jordanowskim w Ostrowi Mazowieckiej wróciła w interpelacji złożonej w ratuszu. Jej autorem

Sprawa bezpieczeństwa górki saneczkowej w Ogródku Jordanowskim w Ostrowi Mazowieckiej wróciła w interpelacji złożonej w ratuszu. Jej autorem jest radny Paweł Pecura, który powołuje się na dyskusję po publikacji informacji na naszym portalu i wskazuje, że w komentarzach pojawiły się sygnały dotyczące realnych zagrożeń dla dzieci. Miasto w odpowiedzi informuje o oględzinach terenu i zapowiada wykonanie zabezpieczeń przez MOSiR.

Wiceburmistrz Jolanta Zadroga.

Radny opisał, że po publikacji na naszym portalu mieszkańcy zaczęli szeroko komentować temat i - jak podkreśla - wiele głosów dotyczyło potrzeby reakcji ze strony ratusza. W tym miejscu przytacza fragment, w którym wskazuje źródło tych sygnałów.

- Po publikacji informacji o interpelacji oraz odpowiedzi Burmistrza na lokalnym portalu informacyjnym OstrowMaz24.pl, pod artykułem dotyczącym sporu o oświetlenie w Ogródku Jordanowskim, pojawiło się wiele komentarzy mieszkańców Ostrowi Mazowieckiej. Wypowiedzi te w znacznej części wskazują na potrzebę reakcji ze strony miasta oraz potwierdzają obawy dotyczące bezpieczeństwa dzieci korzystających z górki saneczkowej - napisał radny Paweł Pecura.

Radny Paweł Pecura.

Dalej radny wylicza, co dokładnie przewija się w komentarzach mieszkańców. Chodzi m.in. o relacje rodziców, pomysły na zabezpieczenia latarni i temat schodów, które kiedyś miały tam być.

- Wśród komentarzy mieszkańców pojawiają się m.in.: - relacje rodziców wskazujące na rzeczywiste incydenty uderzeń dzieci w elementy oświetlenia, - postulaty zastosowania prostych zabezpieczeń latarni, takich jak osłony amortyzujące lub bariery, - zwrócenie uwagi na brak schodów lub bezpiecznego dojścia na górkę, które funkcjonowały w przeszłości i poprawiały bezpieczeństwo oraz organizację ruchu dzieci, - głosy wskazujące, że w przypadku braku reakcji miasta na zgłaszane problemy bezpieczeństwa najprostszym, choć najmniej pożądanym rozwiązaniem może okazać się czasowe lub trwałe zamknięcie górki saneczkowej, a nawet całego Ogródka Jordanowskiego - wskazał radny Paweł Pecura.

Radny podkreśla też, że według mieszkańców problem może skończyć się tak, że zamiast poprawy bezpieczeństwa dzieci stracą miejsce do zimowej zabawy. W tym fragmencie odnosi się również do wcześniejszego stanowiska burmistrza w sprawie latarni i toru zjazdu.

- Takie rozwiązanie budzi istotny niepokój rodziców, którzy podkreślają, że Ogródek Jordanowski jest jedyną ogólnodostępną przestrzenią w mieście umożliwiającą dzieciom zimową rekreację. W ocenie mieszkańców brak działań naprawczych może doprowadzić do sytuacji, w której zamiast poprawy bezpieczeństwa dojdzie do pozbawienia dzieci możliwości korzystania z tego terenu. W odpowiedzi udzielonej przez Pana Burmistrza wskazano, że lokalizacja latarni nie uległa zmianie, a tor zjazdu znajduje się w bezpiecznej odległości od słupów oświetleniowych. Jednakże głosy mieszkańców, wyrażone w publicznej debacie, pokazują, że praktyczne użytkowanie górki w warunkach zimowych, która funkcjonuje w tym miejscu od dziesięcioleci, ujawnia realne zagrożenia związane z obecnym zagospodarowaniem terenu, a poczucie bezpieczeństwa rodziców i dzieci jest istotnie obniżone - napisał radny Paweł Pecura.

Górka saneczkowa w Ogródku Jordanowskim w Ostrowi Mazowieckiej.

Na końcu radny zadaje miastu konkretne pytania: czy będzie ponowna ocena bezpieczeństwa na miejscu, czy da się zrobić proste zabezpieczenia, czy wrócą schody albo inne bezpieczne dojście, i czy w ogóle rozważane jest ograniczenie dostępu do górki lub całego ogródka.

- Mając na uwadze powyższe, a także fakt, że Ogródek Jordanowski jest w praktyce jedynym miejscem w mieście przeznaczonym do zimowej rekreacji dzieci, zwracam się z prośbą o odpowiedź na następujące pytania: 1) Czy miasto planuje przeprowadzenie ponownej oceny bezpieczeństwa górki saneczkowej w rzeczywistych warunkach zimowych, z uwzględnieniem obserwacji użytkowników oraz sygnałów zgłaszanych przez mieszkańców? 2) Czy rozważane jest wdrożenie działań doraźnych, postulowanych również przez mieszkańców w komentarzach publicznych, takich jak: - zabezpieczenie słupów oświetleniowych osłonami ochronnymi, - zastosowanie siatek lub barier w miejscach potencjalnie niebezpiecznych? 3) Czy miasto rozważy przywrócenie schodów lub innego bezpiecznego ciągu komunikacyjnego na górkę, co było wskazywane w komentarzach mieszkańców jako rozwiązanie poprawiające bezpieczeństwo i komfort korzystania z terenu? 4) Czy miasto bierze pod uwagę scenariusz czasowego lub trwałego ograniczenia dostępu do górki saneczkowej lub Ogródka Jordanowskiego w związku z obawami dotyczącymi bezpieczeństwa - a tak wynika z komentarzy rodziców, a jeśli tak - czy nie zasadne byłoby w pierwszej kolejności wdrożenie prostych i proporcjonalnych działań poprawiających bezpieczeństwo, zamiast sięgania po rozwiązanie polegające na zamknięciu terenu rekreacyjnego dla dzieci? - napisał radny Paweł Pecura.

Radny zaznacza jednocześnie, że nie chodzi mu o kłótnię w mediach, tylko o to, żeby reagować na to, co mówią ludzie korzystający z tego miejsca. Tak podsumował cel interpelacji.

- Podkreślam, że celem niniejszej interpelacji nie jest polemika medialna ani kwestionowanie samej górki saneczkowej, lecz zwrócenie uwagi na konieczność reagowania na realne doświadczenia użytkowników przestrzeni publicznej, które znalazły odzwierciedlenie w publicznych wypowiedziach mieszkańców - napisał radny Paweł Pecura.

W odpowiedzi ratusz informuje, że przeprowadzono oględziny terenu wokół górki i wskazuje, co ustalono. W tym fragmencie miasto odnosi się do kierunku zjazdów oraz zapowiada wykonanie zabezpieczeń.

- Informuję, że przeprowadzone zostały oględziny terenu wokół górki. Ustalono, że mieszkańcy korzystają z niej w sposób nieprawidłowy, tzn. w kierunku niezgodnym z jej konstrukcją. W trosce o bezpieczeństwo dzieci zwróciliśmy się do Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji o wykonanie zabezpieczeń - przekazała wiceburmistrz Jolanta Zadroga.

W piśmie nie wskazano, jakie konkretnie zabezpieczenia mają zostać wykonane ani w jakim terminie.

Czytaj:
Spór o oświetlenie w Ogródku Jordanowskim. "Doszło już do incydentów, w których dzieci uderzały w latarnie"

💬 Komentarze (18)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (18)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz