MKS II Małkinia ma za sobą pierwszy mecz kontrolny tej zimy. Spotkanie rozegrano na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Troszynie, a rywalem rezerw było ORZ Goworowo. Sparing zakończył się porażką Małkini 1:7, ale klub podkreśla, że to przede wszystkim cenna lekcja dla młodego zespołu i materiał do wyciągnięcia wniosków.
Fot. Facebook / MKS Małkinia
ORZ Goworowo to drużyna, która na co dzień gra w ciechanowsko-ostrołęckiej B klasie i w rundzie wiosennej ma walczyć o awans. Wynik pokazuje różnicę w tym konkretnym dniu, ale dla rezerw Małkini kluczowe jest złapanie minut i wejście w rytm gry po przerwie. "Wyciągamy wnioski i pracujemy dalej", taki przekaz popłynął po meczu z klubu.
Warto spojrzeć na to także w ligowym kontekście. MKS II Małkinia gra w Keeza Klasie B, gdzie po 8 kolejkach zajmuje 6. miejsce z dorobkiem 11 punktów. W tabeli widać wyraźny podział: na górze odjechała Iskra Zaręby Kościelne (komplet zwycięstw), a za nią jest ciasno, drużyny z miejsc 2-6 są w zasięgu jednego dobrego miesiąca. Małkinia ma jeszcze sporo do ugrania, zwłaszcza że różnice punktowe w środku stawki nie są duże, a seria dwóch wygranych potrafi szybko podciągnąć zespół w górę.
Sparing z ORZ Goworowo był pierwszym krokiem. Teraz chodzi o to, żeby kolejne mecze kontrolne dały lepszą organizację w obronie i więcej spokoju w grze, bo właśnie takie detale najczęściej robią różnicę w B klasie.

💬 Komentarze (0)