Piłkarze Ostrovii Ostrów Mazowiecka rozegrali kolejną grę kontrolną w okresie przygotowawczym, w której ulegli 0:4 Bobrowi Tłuszcz. Mimo wysokiej porażki uwagę kibiców przykuł fakt, że na boisku pojawił się Robert Wilczewski.
38-latek do niedawna pełnił funkcję trenera żółto-zielonych, a teraz w roli zawodnika trenuje z drużyną w okresie przygotowawczym. Wilczewski przez lata był kluczowym ogniwem Ostrovii i jego doświadczenie mogłoby okazać się niezwykle cenne w nadchodzących meczach Klasy Okręgowej.
Pojawienie się byłego szkoleniowca w składzie rodzi pytania: czy zdąży odzyskać formę, by pomóc drużynie w walce o punkty? Czy trener Marcin Truszkowski zdecyduje się włączyć Wilczewskiego do składu, korzystając z jego doświadczenia i znajomości zespołu?
Choć na razie byłego trenera można oglądać jedynie w sparingach, jego obecność na boisku wzbudza ciekawość kibiców i może dodać Ostrovii pewności w nadchodzącym sezonie. Decyzja o wystawieniu Wilczewskiego w oficjalnych meczach wydaje się być kwestią czasu, a jego powrót do gry może okazać się istotnym wzmocnieniem drużyny.

💬 Komentarze (0)