W styczniu br. burmistrz Ostrowi Mazowieckiej Hubert Betlejewski wydał dwa zarządzenia dotyczące zastępcy burmistrza. Najpierw, 16 stycznia, odwołał wiceburmistrz Jolantę Zadrogę, a cztery dni później - 20 stycznia - ponownie powołał ją na to samo stanowisko.
W dokumencie z 16 stycznia zapisano, że burmistrz - na podstawie przepisów o samorządzie i prawie pracy - odwołuje Jolantę Zadrogę, "uwzględniając także prośbę Pani Jolanty Zadrogi". Z kolei w zarządzeniu z 20 stycznia burmistrz ponownie powołał ją na funkcję zastępcy burmistrza.
- Poprosiłam pana burmistrza, z przyczyn prywatnych, o odwołanie mnie ze stanowiska. Nie otrzymałam żadnej odprawy finansowej z tego tytułu. Niestety moje plany zmieniły się ponownie i ponownie zostałam powołana na stanowisko wiceburmistrza - powiedziała nam Jolanta Zadroga.
Przypomnijmy: 6 maja 2024 r., podczas pierwszej sesji nowej kadencji Rady Miasta Ostrów Mazowiecka, ślubowanie złożył burmistrz Hubert Betlejewski, a także radna Jolanta Zadroga. Dzień później, 7 maja, burmistrz powołał ją na stanowisko zastępcy burmistrza. Ponieważ tej funkcji nie można łączyć z mandatem radnej, Zadroga straciła mandat, a do Rady Miasta wszedł Tomasz Koczara, obecny przewodniczący rady.
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Mieszkańcy komentują
8 wpisy · Dołącz do rozmowy
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Jeżeli to prawda to pozostają pytania. Czy w tym mieście ktoś jeszcze przejmuje się przepisami prawa? Gdzie opozycyjni radni? Chyba prawo nie polega na tym że wszystko można zamieść pod dywan albo przegłosować na radzie miasta.
...jak się przez 19 miesięcy sprawowało urząd mając jednocześnie tylko zawieszoną działalność gospodarczą. Co jest wprost niezgodne z prawem - to taka jest prawdziwa "przyczyną prywatną", o której mówi p. Zadroga. Od maja 2024 do grudnia 2025 p. Zadroga sprawowała funkcje łamiąc prawo. A Burmistrz łamał prawo nie odwołując jej ze stanowiska. Proste?
Dziwne ... jakiś konflikt interesów czy co ?
ubawiłem się stokrotnie czytając "wyjaśnienia" p. Zadrogi, hahahahaha. w weekend szukała pracy, ale we wtorek znów "zapukała" po robotę do Burmistrza, hahahaha
Proponuję wziąć na tapet w końcu patologie dziejące się w naszym wybitnym muzeum za sprawą obecnej dyrektorki i zięcia bauera
Mo nie przesadzajmy!!!
Przecież większość mieszkańców miasta wie o co chodzi. Panowie dziennikarze mniej bojazni. Urząd Miasta stanowczo za mało przeznacza środków na obsługę prawną. Z drugiej strony urzędnicy też powinny znać prawo.
Z tego co donieśli mi moje karaluszki z portalu Na Serowo to chyba miała propozycje pracy w innej instytucji, ale dała się przekonać i wróciła ????