Opublikowano

Halówka na medal! Trampkarze MKS Małkinia w Kosowie Lackim: srebro, wyróżnienia i masa grania

Trampkarze MKS Małkinia nie próżnowali. W Kosowie Lackim, podczas Halowego Turnieju Trampkarzy (14.02.2026), klub wystawił dwie drużyny, a ka?

Trampkarze MKS Małkinia nie próżnowali. W Kosowie Lackim, podczas Halowego Turnieju Trampkarzy (14.02.2026), klub wystawił dwie drużyny, a każda z nich zebrała solidną porcję minut, emocji i doświadczenia. Jak przekazał MKS Małkinia, oba składy łącznie rozegrały 12 spotkań, a najmocniejszy akcent postawiła "jedynka", kończąc turniej na 2. miejscu.

Fot. Facebook / MKS Małkinia 

Pierwszy zespół od początku wyglądał pewnie i równo, bilans 3 zwycięstw, remisu i jednej porażki mówi sam za siebie. Małkinia I wygrała z MGKS Bug Brok 1:0, rozbiła Koronę Jadów 3:0, dołożyła wygraną z Tajfunem JarMet Jartypory 1:0, a w starciu z gospodarzami z Kosovii Kosów Lacki padł remis 2:2. Jedyna wpadka to minimalna porażka 0:1 z GKS Błękitni Stoczek. W turniejowej układance ważny był każdy detal, więc srebrny finisz trzeba brać jako mocny sygnał, że ten rocznik potrafi grać "na wynik", nawet w hali, gdzie wszystko dzieje się szybciej i bez chwili oddechu.

Smaczku całej historii dodają wyróżnienia indywidualne: najlepszym strzelcem turnieju został Aleksander Dawidowski, a nagrodę dla najlepszego bramkarza zgarnął Piotr Świerzewski. To takie momenty, które zostają w pamięci, i zawodnikom, i rodzicom na trybunach.

Drugi zespół zakończył zmagania na 6. miejscu i, co ważne, nie był to występ "do odhaczenia". Tu liczyła się odwaga, walka w każdym meczu i kolejny krok w stronę regularnego grania. Małkinia II wygrała z Koroną Jadów 2:0, a poza tym mierzyła się m.in. z Kosovią Kosów Lacki (0:2), Tajfunem JarMet Jartypory (0:1), MGKS Bug Brok (1:4) oraz GKS Błękitni Stoczek (1:5). W takich turniejach wynik bywa surowy, ale zysk jest bezcenny: obycie, odporność i głowa, która uczy się piłki w tempie hali.

Na koniec zostaje najważniejsze: to był dzień, w którym Małkinia pokazała szerokość i charakter rocznika, a dwa zespoły zostawiły na parkiecie sporo serca. I właśnie o to w zimowym graniu chodzi, żeby rosnąć z każdym kolejnym meczem.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz