Młodsza grupa ligowa UKS-u Dwójka Małkinia Górna (kategoria: dzieci młodsze, rocznik 2015 i młodsze) wróciła z wyjazdowego turnieju ligowego w Markach z bagażem cennych doświadczeń i co najważniejsze wyraźnym sportowym postępem.
Choć zespół pojechał w okrojonym składzie, efekt końcowy przerósł oczekiwania trenerki i kibiców. - Nasza drużyna pojechała w dość okrojonym składzie, ale jak to mówimy, nie ma tego złego… Efekty były, powiedzieć „zadowalające”, to jak nic nie powiedzieć - podkreśla trenerka zespołu, Agata Rostkowska.
Turniej rozegrano w formule mini piłki ręcznej. Zespoły występują w czteroosobowych składach, co przy większej liczbie zawodniczek często wydłuża czas oczekiwania na wejście na boisko. Tym razem jednak każda z dziewczynek mogła spędzić na parkiecie znaczącą liczbę minut.
- Każda z dziewczynek miała dużą dawkę przebywania na boisku, a co za tym idzie czuła się pewniej i szybciej rozwijała swoje skrzydełka - zaznacza trenerka.
Zawodniczki rozegrały cztery mecze (2x10 minut). Jak podkreśla szkoleniowiec, na tym etapie szkolenia wyniki nie są najważniejsze. Liczy się rozwój i postęp w grze. A ten był wyraźnie widoczny.
- Nie będę skupiała się na wynikach, bo na tym etapie szkolenia nie o to chodzi, lecz na postępach w grze, które zanotowały wszystkie moje dziewczynki. Rzucają bramki, odpowiedzialnie przekazują krycie, cofają się do obrony, grają szeroko w ataku. Bramkarka często ratuje skórę drużynie poprzez skuteczne, często efektowne interwencje - wylicza Agata Rostkowska.
Szkoleniowiec nie kryje dumy z występu swojej drużyny. - Nasze dzieci rozegrały chyba najlepszy i najrówniejszy turniej ligowy od połowy października 2025 roku, kiedy rozpoczęłyśmy rozgrywki. Naprawdę dzisiejszym dniem jestem zbudowana - mówi.
W zespole wyraźnie krystalizuje się trzon drużyny, wspierany przez ambitne zmienniczki, które potrafią „przypilnować wyniku”. Mimo że błędy wciąż się zdarzają, w grze widać coraz więcej dojrzałości: długie, celne podania z jednego skrzydła na drugie, lepsze rozumienie gry i antycypację zachowań rywalek.
- Wiele dziewczynek imponuje szybkością, celnością rzutów i podejmowanymi decyzjami. Potrafią współpracować, podpowiadać sobie na boisku i poza nim, a także sympatycznie cieszyć się po dobrze rozegranym meczu - dodaje trenerka.
Jednym z najbardziej wymownych przykładów postępu był mecz z drużyną mieszaną z Radzanowa. Podczas poprzedniego turnieju rywalki okazały się bezlitosne. Tym razem spotkanie zakończyło się minimalną porażką 21:22.
- Dziewczęta potrafiły rozegrać mecz z drużyną mieszaną z Radzanowa prawie na remisie. Gra przeciwko chłopcom z klasy sportowej szczególnie nie jest wcale taka łatwa - podkreśla Agata Rostkowska.
Na zakończenie trenerka skierowała do swoich podopiecznych słowa uznania:
- Brawo drużyna, jestem z Was dumna i bardzo dziękuję za dzisiejszy tak fajny występ. Wierzę, że pokażecie się z tak dobrej strony za tydzień przed naszą publicznością - dodaje.
Ostatni turniej ligowy rundy zasadniczej odbędzie się już 28 lutego o godz. 10:00 na parkiecie w Małkini Górnej. Klub zaprasza kibiców do wspierania młodych zawodniczek.
Skład drużyny podczas turnieju w Markach (21 lutego 2026): Danusia Maleńka, Zosia Mikołajczyk, Marysia Zawistowska, Iga Koch, Amelka Przywoźna, Hania Ambroziak, Kamila Derbich, Ewa Polak, Kaja Suska, Marysia Prabucka, Zosia Ambroziak. Trener: Agata Rostkowska.
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz
Twoja opinia pomaga być na bieżąco
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Rozpocznij dyskusję – napisz pierwszy komentarz poniżej.