Po serii wymagających zimowych sprawdzianów KS Ostrovia Ostrów Mazowiecka dopisała do notesu wynik, który daje oddech i trochę pozytywnej energii na dalszą część przygotowań. W sparingu z Czarnymi Węgrów ostrowianie wygrali 4:2, a na listę strzelców wpisali się Kordyszewski, Salgado, R. Wilczewski oraz Małkiński. Cztery trafienia to dobry sygnał, zwłaszcza po wcześniejszych meczach, w których wynik bywał bezlitosny, mimo że obraz gry nie zawsze wyglądał tak źle, jak wskazywała tablica.
Ten zimowy cykl gier kontrolnych był dla Ostrovii mocnym testem. Był remis 2:2 z Bartnikiem Myszyniec, były porażki z Bugiem Wyszków 0:3, z MKS Ciechanów 0:8, z ŁKS-em II Łomża 0:4, a w jednym ze sparingów z Bobrem Tłuszcz padło 0:4. W takich warunkach zwycięstwo z Czarnymi Węgrów smakuje podwójnie, bo pokazuje, że zespół potrafi przekuć ciężką pracę na konkrety pod bramką rywala, a ofensywa zaczyna wyglądać coraz pewniej.
Do startu rundy jeszcze chwila, więc nikt nie robi z tego jednego wyniku "wyroku" na wiosnę, ale taki mecz buduje. Są bramki, jest reakcja po trudniejszych momentach zimy i jest materiał, na którym można dalej spokojnie pracować. Jeśli kolejne sparingi pójdą w podobnym kierunku, Ostrovia wejdzie w ligę z dużo lepszym nastrojem niż kilka tygodni temu.
Sparing
KS Ostrovia - Czarni Węgrów 4:2
Bramki: Gabriel Kordyszewski, Francisco Jose Serna Salgado, Robert Wilczewski, Jakub Małkiński - Dawid Matusik, Maciej Mieszało
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz
Twoja opinia pomaga być na bieżąco
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Rozpocznij dyskusję – napisz pierwszy komentarz poniżej.