GKS Andrzejewo wygrał sparing z GKS 1984 Rutki 4:3 i zrobił to w sposób, który może dać drużynie sporo pewności przed kolejnymi wyzwaniami. Ten mecz długo nie układał się po myśli zespołu z Andrzejewa, ale po przerwie obraz gry wyraźnie się zmienił. Ostatecznie to goście lepiej wykorzystali swoje momenty i wrócili do domu ze zwycięstwem.
Fot. Facebook / GKS Andrzejewo.
Pierwsza połowa należała do gospodarzy. Andrzejewo miało problemy z wejściem w spotkanie, a swoje zrobiły również warunki gry.
- Pierwsza połowa zdecydowanie dla rywali, my mieliśmy problemy na ich specyficznym boisku które jest małe - przekazał nam klub. Rutki potrafiły to wykorzystać i przez długi czas narzucały swój rytm.
Po zmianie stron wszystko zaczęło wyglądać inaczej. Andrzejewo stworzyło sobie więcej sytuacji, było groźniejsze pod bramką i skuteczniej reagowało na błędy rywala.
- W drugiej połowie stworzyliśmy sobie już sporo okazji, dużo więcej błędów popełniali również gospodarze, a my je skrzętnie wykorzystaliśmy - dodał klub. To właśnie ten fragment meczu przesądził o końcowym wyniku 4:3.
Taki sparing może cieszyć podwójnie, bo nie chodzi tylko o sam rezultat, ale o sposób, w jaki drużyna odpowiedziała na trudny początek. Odwrócenie meczu po słabszej pierwszej połowie zawsze daje trenerowi i zespołowi konkretny materiał do oceny, ale zostawia też coś ważnego mentalnie. Andrzejewo pokazało, że potrafi przetrwać gorszy moment, wrócić do swojej gry i wykorzystać to, co daje przeciwnik. W zimowych przygotowaniach właśnie takie mecze często znaczą najwięcej.
Sparing
Boisko ze sztuczną nawierzchnią w Rutkach
8 marca, godz. 13:00
GKS 1984 Rutki - GKS Andrzejewo 3:4
Bramki: D.Kraszewski, Kapica (2), A.Piwoński
GKS Andrzejewo (wyjściowy skład): Rafał Gosiewski - Sebastian Kapusta, Marcin Kapica, Tomasz Król, Piotr Pac, Adrian Kraszewski, Fabian Gosk, Kacper Praski, Patryk Kraszewski, Andrzej Piwoński, Dawid Więcławik
Rezerwowi: Dominik Kraszewski, Tomasz Niemira, Franciszek Saniewski

💬 Komentarze (0)