Przedświąteczna gorączka zakupowa trwa, a ostrowskie targowisko, znane jako "duży rynek", znowu tętni życiem. Postanowiliśmy wybrać się tam osobiście, aby poczuć atmosferę tego wyjątkowego czasu i zobaczyć, co można kupić przed nadchodzącymi Świętami Wielkanocnymi.
Na targowisku czuć już wiosnę i Wielkanoc na każdym kroku. Przed świętami, jak co roku, nie brakowało stoisk z wielkanocnymi stroikami, koszyczkami i dodatkami do nich. Wśród ozdób można było znaleźć ręcznie robione wianki i stroiki, które wprowadzały od razu do świątecznego nastroju. Targowisko to także doskonałe miejsce na zakupy wiosennych sadzonek, nasion i kwiatów. Mieszkańcy Ostrowi mogli wybierać spośród wielu gatunków roślin, które nie tylko ozdobią ogródki, ale także nadadzą wiosenny charakter domowym wnętrzom.
Na stoiskach nie zabrakło też świeżych owoców i warzyw, idealnych na wielkanocny stół. Ceny były bardzo różne, jabłka kosztowały około 3-4 zł za kilogram, pomidory można było kupić za 4-5 zł, a ziemniaki w cenie od 1,30 do 2 zł za kilogram. Młodsze ziemniaki były nieco droższe, bo kosztowały od 2,50 do 3,50 zł. Natomiast jajka, które zawsze cieszą się dużym zainteresowaniem przed świętami, były w cenach od 0,70 zł do 1,40 zł, w zależności od wielkości.
Co ciekawe, na targowisku można było zaopatrzyć się także w syropy domowej roboty, miody i wyroby mięsne, które przyciągały uwagę kupujących. Produkty te były prawdziwą gratką dla smakoszy, oferując coś wyjątkowego, czego nie znajdziemy w sklepach. Miłośnicy tradycyjnych smaków z pewnością nie odeszli stąd zawiedzeni.
Choć targowisko było pełne ludzi, panowała tu przyjazna, rodzinna atmosfera. Ludzie chętnie rozmawiali, wymieniając się świątecznymi przepisami, a na twarzach niejednego sprzedawcy pojawił się uśmiech, gotowi na wielką przedświąteczną sprzedaż.

💬 Komentarze (0)