Groźnie wyglądające zdarzenie na drodze krajowej nr 50 mogło skończyć się znacznie gorzej. Ambulans zderzył się z łosiem, który nagle znalazł się na jezdni.
Na szczęście tym razem obyło się bez osób poszkodowanych. Mimo niebezpiecznej sytuacji nikomu nic się nie stało, a całe zdarzenie zakończyło się bez obrażeń. Takie przypadki pokazują jednak, jak dużym zagrożeniem na drogach są dzikie zwierzęta, szczególnie po zmroku. W jednej chwili spokojna jazda może zamienić się w bardzo niebezpieczną sytuację.
Do zdarzenia doszło 16 kwietnia około godz. 20.00 na drodze krajowej nr 50 w pobliżu miejscowości Nowa Grabownica. Jak wynika z przekazanych informacji, ambulans zderzył się tam z łosiem. Siła uderzenia nie doprowadziła jednak do obrażeń u osób podróżujących pojazdem. Po zdarzeniu zwierzę oddaliło się do kompleksu leśnego.
To kolejny sygnał, że kierowcy poruszający się trasami przebiegającymi w pobliżu lasów muszą zachować szczególną ostrożność. Zwierzęta potrafią niespodziewanie wtargnąć na jezdnię i stworzyć ogromne niebezpieczeństwo nawet dla dużych pojazdów.

💬 Komentarze (0)