Pierwszy dzień 46. Dni Broku i Puszczy Białej dostarczył mieszkańcom i gościom wielu emocji. Sobota 4 lipca upłynęła pod znakiem sportowej rywalizacji, występów lokalnych artystów, oficjalnego otwarcia święta miasta oraz koncertów, które wieczorem porwały publiczność do wspólnej zabawy.
Program rozpoczął się już rano na plaży miejskiej, gdzie odbył się turniej piłki siatkowej plażowej o Puchar Burmistrza Miasta i Gminy Brok. Do rywalizacji stanęło 14 drużyn, które dostarczyły kibicom wielu sportowych emocji. Zwyciężyła drużyna „Miklewicz, Dudarenko”, drugie miejsce zajęli „Asterix i Obelix”, a trzecie „Aptekarze”. Nad prawidłowym przebiegiem zawodów czuwał sędzia turnieju Zbigniew Wójcicki.
Po południu scenę przejęły dzieci i młodzież. Publiczność mogła obejrzeć występ Szkolnego Zespołu Pieśni i Tańca Brok oraz pokaz taneczny grupy dziecięco-młodzieżowej działającej przy Bibliotece Publicznej w Broku.
O godz. 18.00 oficjalnie otwarto 46. Dni Broku i Puszczy Białej.
Była to również okazja do uhonorowania uczennic Publicznej Szkoły Podstawowej w Broku za wybitne osiągnięcia w roku szkolnym 2025/2026. Nagrodę Burmistrza jako Prymusa Szkoły otrzymała Łucja Jesionek, natomiast tytuł Najlepszego Sportowca Szkoły przyznany został Weronice Wityńskiej. Listy gratulacyjne odebrali także rodzice obu uczennic.
Potem przyszedł czas na to, na co wielu uczestników czekało najbardziej, czyli koncerty.
Organizatorzy zadbali też o dodatkową zabawę dla publiczności. Prowadzący wydarzenie prowadzili quizy i zadawali uczestnikom różne pytania. Pojawiły się między innymi pytania o najdłuższą plażę nad Morzem Bałtyckim. Chętnych do odpowiedzi nie brakowało, a publiczność chętnie włączała się do wspólnej zabawy.
Na które koncerty uczestnicy czekali najbardziej? Przeprowadziliśmy mini sondę wśród publiczności.
- Ja najbardziej czekam na Czadomana. Myślę, że będzie zabawa, tańce i dużo energii. Przy takich piosenkach trudno stać w miejscu - mówiła Magda.
- Ja przyszedłem głównie na B.R.O. Lubię jego numery i chciałem usłyszeć je na żywo. Fajnie, że taki artysta pojawi się w Broku - powiedział jeden z młodych mieszkańców.
Jako pierwszy na scenie pojawił się Czadoman. Jego występ od razu rozkręcił publiczność. Znane, taneczne rytmy sprawiły, że pod sceną zrobiło się naprawdę żywiołowo. Uczestnicy śpiewali, tańczyli i bawili się razem z artystą.
Po Czadomanie przyszedł czas na Michała Szczygła. Podczas jego koncertu atmosfera była równie pozytywna, choć miała nieco inny charakter. Publiczność chętnie słuchała, reagowała na kolejne utwory i nagradzała artystę brawami. Występ Michała Szczygła był jednym z tych momentów wieczoru, które dobrze połączyły koncertową energię z bardziej nastrojowym klimatem.
Duże zainteresowanie wzbudził koncert B.R.O. Było głośno, żywiołowo. Podczas niektórych piosenek uczestnicy włączali latarki w telefonach, tworząc pod sceną wyjątkowy klimat.
Sobotni wieczór zakończyła noc DJ-ów. Za muzyczną zabawę odpowiadali Matt Bukovski, Emili Orchard oraz DJ Czarny.
Na uczestników 46. Dni Broku i Puszczy Białej czekały także atrakcje towarzyszące. Było wesołe miasteczko, stoiska promocyjne i handlowe oraz punkty gastronomiczne.

💬 Komentarze (0)