Ulicami Barcelony przeszła demonstracja zwolenników jedności kraju. Według policji maszerowało 300 tysięcy osób. Według organizatorów, ponad milion. Przeciwnicy secesji demonstrowali przeciwko polityce odwołanego przez hiszpański rząd premiera Katalonii, Carlesa Puigdemonta.
Uczestnicy marszu nazywali premiera "Dyktatorem". Maszerowali trzymając trzy flagi: Katalonii, Hiszpanii i Unii Europejskiej.
Organizatorzy demonstracji podkreślali, że przyszli aby pokazać, że większość Katalończyków nie chce być uciszana i chcą zachować jedność Hiszpanii.
W sobotę 28 października Carles Puigdemont został odwołany przez Madryt ze stanowiska premiera Katalonii. Jednak chce działać nadal i wcielać w życie postanowienia uchwały w sprawie niepodległości prowincji. Grożą mu jednak zarzuty kierowania rebelią. Hiszpańska prokuratura chce oskarżyć nie tylko jego, ale także innych katalońskich liderów.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)