W Brzesku kobieta jadąca do Nowego Sącza zjechała ze skarpy i znalazła się w wykopie, gdzie trwały prace remontowe. Wszystko dlatego, że zamiast przed siebie patrzyła na GPS, a ten zamiast remontu pokazywał most.
- Może mówić o dużym szczęściu. To miejsce jest oznakowane znakami drogowymi, ale kobieta je całkowicie zignorowała i zaufała nawigacji. Ta pokierowała ją na wprost, zamiast na objazd tymczasowego mostu. Kobieta znalazła się w głębokim wykopie. Razem z pasażerem o własnych siłach opuścili pojazd, nic im się nie stało - mówi st. asp. Ewelina Buda z policji w Brzesku.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)