Już 1700 mieszkańców Big Island na Hawajach zostało ewakuowanych z powodu trwającej erupcji wulkanu Kilauea. Zniszczeniu uległo 31 domów, a także wiele samochodów.
Lawa wyrzucana jest z krateru w powietrze na wysokość nawet 61 metrów, rozprzestrzenia się z pęknięć na powierzchni ponad 3,6 ha. Wydobywający się z nich toksyczny dwutlenek siarki stanowi poważne zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców.
Nie ma doniesień o rannych i ofiarach śmiertelnych. W okolicy Kilauea obowiązuje pomarańczowy alert - drugi w trzystopniowej skali.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)