Nie tak wyobrażali sobie piłkarze MKS Małkinia obecny sezon. W rozgrywkach ligi okręgowej w grupie Siedlce podopieczni trenera Karola Dmochowskiego zajmują odległą trzynastą pozycję z zaledwie siedmioma punktami na koncie zdobytymi w jedenastu meczach.
W niedzielne popołudnie do Małkini Górnej przyjedzie Tygrys Huta Mińska. Przed podopiecznymi trenera Karola Dmochowskiego nie lada wyzwanie. Tygrys jest wiceliderem rozgrywek ligi okręgowej w grupie Siedlce i jest zdecydowanym faworytem tej konfrontacji.
W ostatnich kolejkach MKS Małkinia przegrywała z Wilgą Miastków Kościelny 1:4 i Mazovią II Mińsk Mazowiecki 0:7. Tygrys prezentuje się znacznie lepiej. Drużyna z Huty Mińskiej może pochwalić się serię trzech kolejnych zwycięstw pod rząd - z Czarnymi Węgrów 3:0, Miedzanką Miedzna 5:0 i Jabłonianką Jabłonna Lacka 10:0.
Czy podopiecznych trenera Karola Dmochowskiego stać na sprawienie niespodzianki. Przekonamy się już w niedzielne popołudnie.
MKS Małkinia - Tygrys Huta Mińska, niedziela - 27 października, godz. 13.30.

💬 Komentarze (0)