Opublikowano

Zbiorowiska sprzyjają rozprzestrzenianiu się epidemii, a najgorsze podobno jeszcze przed nami. Jak w takim czasie zorganizować wybory?

Zasadność organizowania wyborów prezydenckich 10 maja br. to obecnie jeden z wiodących tematów. Jak tłumaczył wirusolog prof. Włodzimierz G

Zasadność organizowania wyborów prezydenckich 10 maja br. to obecnie jeden z wiodących tematów. Jak tłumaczył wirusolog prof. Włodzimierz Gut, wszystkie zbiorowiska ludzkie sprzyjają rozprzestrzenianiu się epidemii. Jeśli narażają chociaż małą grupę osób, to wybory nie mają sensu.

- Wszystkie działania, jakie się przeprowadza, mają wpływ na epidemię. Czy da się przeprowadzić wybory? To zależy od determinacji tych, którzy chcą, ale też tych, którzy nie chcą - mówił na antenie TOK FM profesor Gut.

Jego zdaniem, jeżeli wybory angażują chociaż małą grupę osób, która będzie narażona, to nie ma to sensu. Profesor pytany był również o zasadność organizowania matur. Odparł, że zebranie grupy ludzi, nawet przy przestrzeganiu zasad, jest pewnym zwiększeniem zagrożenia i tutaj też trzeba zachować pewną logikę. Jak zabraniamy wychodzenia na spacery, to zabraniamy wychodzenia na matury - wyjaśnił.

Wirusolog ocenił też, że Polska na razie znajduje się poniżej średniej światowej we wszystkich parametrach i z krajów europejskich epidemia rozwija się u nas wolniej. Zauważył, że dopóki nie ma wygaszenia zachorowań w innych krajach, to w Polsce będziemy mieć ich wzrost. 

Jego zdaniem ocena tego, czy obostrzenia wprowadzane przez rząd przyniosły skutek, możliwa będzie za tydzień. Według niego jest prawdopodobne, że do szczytu zachorowań dojdzie w Polsce na przełomie kwietnia i maja, czyli dwa, trzy tygodnie po apogeum we wschodnich landach niemieckich i w Czechach.

Odpowiadając na zarzut, że w Polsce przeprowadza się za mało testów wykrywających SARS-CoV-2, stwierdził, że wykonywanie ich u osób zdrowych, również tych na kwarantannie, mija się z celem, bo według metodologii badań test ma sens w drugim dniu po wystąpienia objawów, wtedy jest szansa wykrycia wirusa.

- Jeśli nie ma objawów, test będzie ujemny. Jest to w pewien sposób marnotrawienie testów i pracy ludzkiej - podsumował.

Źródło: Polska Agencja Prasowa (PAP)

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz