Po dwóch wygranych z rzędu zespół Karola Dmochowskiego wywalczył punkt. MKS bezbramkowo zremisował z Wilgą Miastków Kościelny, która w rundzie wiosennej zanotowała komplet punktów.
- Rycerze wiosny zostali zastopowani. Zagraliśmy w okrojonym składzie, a na nieszczęście na rozgrzewce urazu doznał Mateusz Rutkowski. Mało? Po kwadransie musieliśmy radzić sobie bez kapitana Adama Najgrodzkiego. Graliśmy wyrównany mecz, w którym było dużo walki. W pierwszej części mieliśmy przewagę. Druga część była bardziej wyrównana, nawet powiedziałbym, że ze wskazaniem na gospodarze - mówi Karol Dmochowski.
Szkoleniowiec MKS Małkinia podkreśla, iż szansę otrzymało trzech juniorów. Bardzo dobrze spisał się 16-letni Maciej Jarząbek, udanie zastępując kapitana. - Brawa dla całej drużyny za konsekwentną grę i walkę do ostatniej minuty - dodaje.
Wilga Miastków Kościelny - MKS Małkinia 0:0
MKS Małkinia: Świderski - Krawczyk, Maciuszko, Suszczyński, Giziński, Najgrodzki (20' Jarząbek), K. Dmochowski (80' Bordziak), Maliszewski, Sadowski, J. Dmochowski, Składanowski.

💬 Komentarze (0)