14 listopada w samo południe piłkarze KS Wąsewo usłyszą pierwszy gwizdek w starciu z Soną Nowe Miasto.
Podopieczni Adriana Orłowskiego przystąpią do starcia opromienieni zwycięstwem 2:1 z Wymakraczem Długosiodło. Jego podopieczni odnieśli czwarte zwycięstwo w sezonie i plasują się na dziewiątej pozycji. - Nastawienie jest jak przed każdym spotkaniem. Chcemy zagrać na odpowiednim poziomie i zdobyć trzy punkty. Cieszy nas wygrana w spotkaniu derbowym. Pamiętajmy o okolicznościach. Przez godzinę musieliśmy radzić sobie bez jednego zawodnika. Ponadto zwycięską bramkę zdobyliśmy tuż przed końcowym gwizdkiem, pieczętując wysiłek całego zespołu - mówi Adrian Orłowski.
Przed zespołem mecz z Soną Nowe Miasto. - Od od kilku lat czołówka Klasy Okręgowej. Szczególnie są bardzo groźni u siebie, gdzie strzelają dużo goli. Przed nami ciekawe starcie - dodaje.
Szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać z trzech zawodników. Za nadmiar żółtych kartek będzie musiał pauzować Adrian Romanik. - Po raz kolejny zabraknie Huberta Soporka i Mateusza Poleskiego. Czy kogoś więcej? To się okaże. Mam nadzieję, że nie - kończy Orłowski.
![14 listopada w samo południe piłkarze KS Wąsewo usłyszą pierwszy gwizdek w starciu z Soną Nowe Miasto.
[foto]29340[/foto]
Podopieczni Adria](https://www.ostrowmaz24.pl/uploads/artykuly/2021/10/wasewo-jpeg_6169a5188eb12-big.webp)
💬 Komentarze (0)