Wielkie osiągnięcie Martyny Wardaszki i reprezentacji Polski w rugby siedmioosobowym, która wraz z koleżankami wywalczyła mistrzostwo Europy!
Mistrzostwa starego kontynentu składały się z dwóch turniejów. Pierwszy rozegrano w Lizbonie, a drugi w założeniu miał odbyć się w Moskwie. Po wybuchu wojny w Ukrainie, Rosjanie stracili jednak prawo do organizacji. Zawody przejęła Polska. Z tego względu od piątku najlepsze rugbistki kontynentu rywalizowały w Krakowie.
Biało-czerwone do zawodów przystąpiły z myślą o złocie. W grupie niespodziewanie uległy reprezentacji Irlandii i zajęły drugie miejsce. Już w półfinale trafiły na Szkocję, doprowadzając w ten sposób do... przedwczesnego finału. Bo de facto to właśnie ten mecz był kluczowy w grze o mistrzostwo Europy. Przed tygodniem w Lizbonie Polki triumfowały, a w finale wygrały właśnie ze Szkotkami. W klasyfikacji generalnej miały więc o dwa punkty więcej. Stało się jasne, że biało-czerwone sięgną po złote medale, jeśli awansują do finału, a główne rywalki nie.
- Dla nas to ogromne osiągnięcie. Napisałyśmy nową historię i jesteśmy mistrzyniami Europy. To uczucie, którego nie da się opisać, grać przed własna publicznością i zdobyć złoty medal - mówi Martyna Wardaszka, absolwentka ostowskiego liceum ogólnokształcące. Sportsmenka pochodząca z Ostrowi Mazowieckiej obecnie reprezentuje barwy Biało-Zielone Ladies Gdańsk.
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz
Twoja opinia pomaga być na bieżąco
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Rozpocznij dyskusję – napisz pierwszy komentarz poniżej.