Urząd Miasta i Gminy Brok postanowił zorganizować uroczystość z okazji obchodów 160. rocznicy wybuchu powstania styczniowego. Na wydarzeniu pojawiło się wielu mieszkańców gminy, którzy postanowili wspólnie celebrować to święto.
W niedzielę 22 stycznia obchodziliśmy 160. rocznicę wybuchu powstania styczniowego. Urząd Miasta i Gminy Brok zorganizował z tej okazji uroczystość, aby wspólnie upamiętnić wydarzenia sprzed 160 lat. Na wydarzeniu pojawiło się wielu mieszkańców, którzy również chcieli należycie celebrować ten dzień. Pierwszym punktem programu była msza święta w kościele pw. Św. Andrzeja Apostoła w Broku, gdzie uczestnicy pomodlili się w intencji ojczyzny. Następnie przeniesiono się w celu złożenia kwiatów oraz zapalenia zniczy przy pomniku Powstańców Styczniowych w Starym Kaczkowie.
- Tutaj proszę Państwa, na terenie Kaczkowa Starego znajduje się kapliczka Matki Boskiej, którą pobudował powstaniec. W tym miejscu schował się w zaroślach, żeby go carskie wojska nie namierzyły, żeby go zabić i w tym właśnie miejscu chciał postawić tę kapliczkę i podziękować Matce Boskiej, że ocaliła mu życie. Historycy i ci, którzy interesują się naszym narodem, niepodległością, twierdzą, że powstanie listopadowe i styczniowe były niepotrzebne. Zginęła masa ludzi, zginęli ludzie, którym zależało na Polskiej niepodległości, ale musimy też wiedzieć, że gdyby nie te powstania to dziś nie moglibyśmy mówić po polsku. [...] Za chwilę rozejdziemy się do domu, ale pamiętajmy, że żebyśmy mogli do tych domów wrócić to właśnie takie zrywy narodowe naszych przodków musiały mieć miejsce - mówił burmistrz miasta i gminy Brok, Marek Młyński.

💬 Komentarze (0)