Opublikowano

Narasta konflikt na osiedlu. Nie chcą placu zabaw: "przeniesie ten problem na mieszkańców naszych bloków"

Narasta konflikt wokół miejsca zabaw dla dzieci na osiedlu przy ulicach Michała Wołodyjowskiego i Piaskowej w Ostrowi Mazowieckiej. Mieszkańcy

Narasta konflikt wokół miejsca zabaw dla dzieci na osiedlu przy ulicach Michała Wołodyjowskiego i Piaskowej w Ostrowi Mazowieckiej. Mieszkańcy bloków 23, 23A, 23B i 23C zwrócili się do burmistrza z petycją. Sprzeciwiają się planowanej lokalizacji placu zabaw za budynkiem 23B, ponieważ obawiają się przeniesienia hałasu pod ich okna.

Petycja wpłynęła do Urzędu Miasta 7 lipca 2026 r. Jej autorzy proszą o ponowne przeanalizowanie miejsca planowanej inwestycji.

- My, niżej podpisani mieszkańcy bloków przy ul. Michała Wołodyjowskiego 23, 23A, 23B i 23C w Ostrowi Mazowieckiej, zwracamy się z prośbą o ponowne przeanalizowanie planowanej lokalizacji placu zabaw za blokiem Michała Wołodyjowskiego 23B - napisali autorzy petycji.

W piśmie mieszkańcy odwołują się do wcześniejszej petycji sąsiadów z Piaskowej 2.

- Z uzyskanych przez nas informacji wynika, że decyzja o budowie placu zabaw w tej lokalizacji ma związek z petycją mieszkańców bloku przy ul. Piaskowej 2, którzy zgłaszali uciążliwości związane z hałasem powodowanym przez dzieci bawiące się w okolicy, w szczególności dzieci z bloku przy ul. Michała Wołodyjowskiego 21A - czytamy w dokumencie.

Mieszkańcy bloków 23, 23A, 23B i 23C wyjaśniają również, dlaczego sprzeciwiają się budowie placu za ich blokami.

- Rozumiemy, że każdy mieszkaniec ma prawo do spokoju i zgłaszania problemów. Nie zgadzamy się jednak na rozwiązanie, które w praktyce przeniesie ten problem na mieszkańców naszych bloków. Budowa placu zabaw bezpośrednio za blokiem 23B sprawi, że zwiększony hałas oraz związane z tym uciążliwości będą dotyczyły przede wszystkim mieszkańców budynków 23, 23A, 23B i 23C - napisali mieszkańcy.

W petycji pojawia się także wątek relacji między dziećmi z różnych części osiedla.

- Dodatkowo pragniemy zaznaczyć, że dzieci z naszych bloków nie tworzą jednej grupy z dziećmi z bloku przy ul. Michała Wołodyjowskiego 21A. W praktyce często dochodzi między nimi do nieporozumień i konfliktów, dlatego wspólny plac zabaw nie będzie sprzyjał bezpiecznej i spokojnej zabawie - czytamy w piśmie.

Mieszkańcy przedstawili cztery postulaty.

- W związku z powyższym wnosimy o: 1. odstąpienie od budowy placu zabaw za blokiem Michała Wołodyjowskiego 23B w obecnie planowanej lokalizacji; 2. przeanalizowanie możliwości utworzenia oddzielnych placów zabaw dla poszczególnych części osiedla, tak aby rozwiązanie było sprawiedliwe dla wszystkich mieszkańców; 3. uwzględnienie potrzeb mieszkańców bloków przy ul. Piaskowej 2 oraz Michała Wołodyjowskiego 21A poprzez zapewnienie im odpowiedniego miejsca do zabawy dzieci, bez przenoszenia uciążliwości na mieszkańców bloków 23, 23A, 23B i 23C; 4. przeprowadzenie konsultacji z mieszkańcami naszej części osiedla przed podjęciem ostatecznej decyzji o lokalizacji placu zabaw - napisali autorzy petycji.

Autorzy nie sprzeciwiają się tworzeniu miejsc przeznaczonych dla dzieci. Nie chcą jednak, aby wspólny plac zabaw powstał za blokiem 23B. Proponują oddzielne miejsca dla poszczególnych części osiedla, a przed podjęciem ostatecznej decyzji oczekują konsultacji.

- Liczymy na rzetelne rozpatrzenie naszej petycji oraz podjęcie decyzji uwzględniającej interes wszystkich mieszkańców osiedla, a nie tylko jednej jego części - podsumowali mieszkańcy.

Miasto ma teraz do pogodzenia odmienne oczekiwania. Mieszkańcy Piaskowej 2 chcą ograniczenia hałasu w sąsiedztwie swojego bloku, natomiast mieszkańcy budynków 23, 23A, 23B i 23C obawiają się, że budowa placu zabaw przeniesie uciążliwości pod ich okna.

O pierwszej petycji pisaliśmy w artykule "Mieszkańcy Piaskowej 2 alarmują miasto. «Przebywanie, nawet przy zamkniętych oknach, staje się koszmarem»". Jej autorzy skarżyli się, że przed pierwszą klatką budynku przy ul. Wołodyjowskiego 21A gromadzi się nawet około 30 dzieci z tego i innych bloków, którym towarzyszą szczekające psy. Według mieszkańców w dni wolne hałas trwa niekiedy do północy, a przebywanie w mieszkaniu staje się uciążliwe nawet przy zamkniętych oknach.

Mieszkańcy Piaskowej 2 zaznaczali, że dzieci mają prawo bawić się, biegać, a nawet krzyczeć. Podkreślali jednak, że nie może się to odbywać kosztem ich zdrowia. Nie domagali się budowy placu zabaw. Oceniali, że nawet zorganizowanie oddzielnego placu nie rozwiąże problemu, a jako możliwe rozwiązanie zaproponowali zaporę dźwiękochłonną.

Przy wcześniejszym artykule zaprosiliśmy Czytelników do udziału w sondzie na naszym Kanale Nadawczym. Zapytaliśmy, czy miasto powinno pomóc mieszkańcom Piaskowej 2 w sprawie hałasu przy bloku Wołodyjowskiego 21A. Odpowiedź "Nie, dzieci mają prawo bawić się na osiedlu" uzyskała 83,1 proc. głosów. Odpowiedź "Tak, mieszkańcy mają prawo do spokoju" wybrało 16,9 proc. głosujących.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz