Do naszej redakcji z prośbą o interwencję zgłosił się czytelnik, który próbował zarejestrować pojazd w Wydziale Komunikacji w Ostrowi Mazowieckiej. On i inni petenci skarżą się na jakość obsługi.
Mieszkańcy miasta oraz okolicznych miejscowości zgłaszają problem dotyczący Wydziału Komunikacji w Ostrowi Mazowieckiej. Petenci skarżą się, że nie mogą załatwić podstawowych spraw m.in. zarejestrowania pojazdów. Do naszej redakcji wpływają skargi od czytelników, którzy informują, że urzędniczki są niekompetentne, niemiłe oraz nie próbują pomóc interesantom ani nie wskazują przepisów, w myśl których nie mogą petentom czegoś załatwić odpowiadając "nie, bo nie". Mieszkańcy informują naszą redakcję, że przez podejście urzędniczek nie są w stanie zarejestrować samochodów oraz maszyn rolniczych co negatywnie wpływa na rozwój ich przedsiębiorstw.
Urzędniczki przekazują petentom, że mają swoje prawo i nie załatwią sprawy, z którą przychodzi interesant. Jak informują czytelnicy, również dyrektor Wydziału Komunikacji w Ostrowi Mazowieckiej nie podejmuje próby rozwiązania sprawy, kiedy zgłaszają się do niego mieszkańcy z problemem.
Prośbę o ustosunkowanie się do powyższych uwag skierowaliśmy do dyrektora Wydziału Komunikacji oraz Starostwa Powiatowego w Ostrowi Mazowieckiej.
- W odpowiedzi na e-mail z dnia 30.01.2023r. uprzejmie informuje, ze od początku 2022 roku obsługa interesantów wydziału komunikacji została znacznie usprawniona. Nie ma uciążliwych kilkudziesięcioosobowych kolejek, a przychodząc w godzinach pracy urzędu można załatwić sprawę w akceptowalnym czasie średnio ok. 1 godz. Obsługę wspomaga zastosowany system kolejkowy z dwoma monitorami. Dysponujemy windą dla osób niepełnosprawnych. Ostatnie lata to okres szczególnie trudny ze względu na wszechobecną pandemie Covid 19. Jako jeden z nielicznych urzędów w mieście przez cały czas prowadziliśmy obsługę bezpośrednią, gdyż tego wymagała specyfika wykonywanej pracy i szacunek dla naszych interesantów. Dziennie obsługujemy średnio ok. 160 osób, a bywają dni że ponad 220 . W skali roku to ponad 30 000 osób. Mamy świadomość, że w tak licznym gronie mogły znaleźć się osoby nie w pełni usatysfakcjonowane z naszej obsługi. To ryzyko niezadowolenia jest nam przypisane. Decyzje o zatrzymaniu praw jazdy, czy sankcje za uchybienie ustawowego terminu zgłoszeń pojazdów nie wzbudzają zadowolenia osób, których dotyczą. Z uwagą słuchamy głosów i opinii szanownych interesantów aby nasza współpraca układała się jak najlepiej - czytamy w piśmie od dyrektora Wydziału KTD, Rajmunda Zawistowskiego.

💬 Komentarze (28)