Opublikowano

Najlepsze suknie ślubne dla kobiet 40 plus

Mówi się, że wiek to tylko liczby i coś jest w tym stwierdzeniu. Ale jednak młodszym osobom łatwiej pewne rzeczy się „wybacza”, tłumacz

Mówi się, że wiek to tylko liczby i coś jest w tym stwierdzeniu. Ale jednak młodszym osobom łatwiej pewne rzeczy się „wybacza”, tłumacząc ich zachowanie właśnie wiekiem. Podobnie jest z modą. Jeżeli 20-latka założy białe kozaki, to uznamy, że po prostu jest młoda i nie ma jeszcze gustu. Ale jeżeli to samo zrobi kobieta po 40-tce to opinie będą wygłaszane głośno i nie będziemy jej usprawiedliwiać. Zatem wiek to nie do końca liczba. Nie inaczej sytuacja wygląda u kobiet 40 plus, które biorą ślub. Dziewczyny po 20-tce mogą pozwolić sobie na zdecydowanie więcej, jeżeli chodzi o wybór sukni ślubnej, kobietom 40 plus już pewnych rzeczy zwyczajnie nie wypada. Dziś podpowiemy Wam jakie będą najlepsze suknie ślubne dla kobiet w takim wieku, w którym młode są jeszcze drzewa (taki suchar).

Tytułem wstępu

Jak wiadomo suknie ślubne dostępne są w różnych krojach, modelach, kolorach. Jednak duży wybór nie oznacza, że łatwo jest znaleźć coś dla siebie. Żadna kobieta w dniu swojego ślubu nie powinna za dużo odsłaniać, bo ślub to jednak elegancka okazja, a nie dyskoteka przy remizie. Zatem już wiadomo, że nie należy wybierać sukni ślubnych z dużym dekoltem, które więcej odkrywają niż zakrywają. Pewne jest też to, że suknie typu księżniczki są modne, ale jednak trzeba do nich mieć nienaganną sylwetkę i smukłą talię. Do tego, wybierając taką kreację, zwyczajnie możecie usłyszeć, że to nie wypada. Jakie więc modele się sprawdzą?

Moda przez wielkie „M” i styl przez wielkie „S”

Wybór suknie ma znaczenie. W końcu tego dnia każda kobieta chce się prezentować idealnie i wręcz lśnić, ale w przenośni, a nie od nadmiaru błyskotek. Z tego też powodu większość przyszłych panien młodych przykłada dużą uwagę właśnie do kreacji. Kobiety po 40 roku życia mają nieco utrudnione zadanie, bo jeszcze częściej są oceniane. W ich przypadku błąd nie jest wskazany. Jedną z bardzo modnych, ale też eleganckich sukien jest taka o kroju rybki. Jest ona dopasowana i posiada przedłużany tren, który dodaje nonszalancji. Doskonałym wyborem będzie model z koronki w odcieniu écru. Do sukni tego typu pasować będą srebrne szpilki. Zamiast welonu można wybrać wianek.

Jaka kreacja będzie strzałem w dziesiątkę?

Kolejną sukienką ślubną, która będzie przysłowiowym strzałem w dziesiątkę, będzie suknia w kształcie litery A. Można powiedzieć, że jest to suknia uniwersalna, która pasuje każdej kobiecie niezależnie od typu sylwetki. Sprawdzi się dla kobiet niskich i krępych, ale reż szczupłych i wysokich. Górna część sukni jest dopasowana i dzięki temu podkreśla biust, ale też wysmukla talie. Z kolei dolna część na wysokości bioder lekko się rozszerza i tworzy właśnie literę A. Suknia bardzo dobrze maskuje zbyt szerokie biodra. Musimy też wspomnieć o sukni empire. Posiada ona charakterystyczne odcięcie pod biustem zwykle odznaczone pasem z koronek lub kryształków. Dolna część jest bardziej lejąca. Dzięki temu wyszczupla sylwetkę, ale i ukrywa wystający brzuch, ale też wydłuża nogi. Warto jeszcze wiedzieć, że tutaj spódnica układa się miękko, a przez to ładnie tuszuje niedoskonałości. Tutaj również pasować będzie wianek. Ale oczywiście można także postawić na długi welon. Zamiast klasycznych czółenek, możecie wybrać szpilki czy sandałki w kolorze złotym, które będą dopełnieniem stylizacji. Odwiedźcie salon sukni ślubnych i wybierzcie model idealny dla siebie.

Czy można pozwolić sobie na czystą biel?

Wydaje się, że po 40 roku życia i w sytuacji, gdy jest to drugi ślub nie można pozwolić sobie na biel. Ale nic bardziej mylnego. Jeżeli mielibyśmy iść tokiem myślenia, że biel symbolizuje niewinność, to kobiety w ciąży zdecydowanie nie powinny jej zakładać. Prawda jest taka, że suknia jest tylko symbolem i każda kobieta powinna założyć taką, która jej się podoba. Może wybrać klasyczną biel, ale też écru, a nawet suknie z dodatkami kolorystycznymi. Możliwości jest więc sporo. Choć pewnych sukien nie wypada zakładać (mamy na myśli te z dekoltem), bo nie wyglądają gustownie, to jednak nigdy nie dajcie sobie wmówić, że to na co macie ochotę nie ma znaczenia. Jeżeli więc zawsze marzyłyście o sukni księżniczka, to ją załóżcie. Wasze zdanie ma wartość nadrzędną.

Artykuł sponsorowany

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz