Wiele pytań padło o problemach ostrowskiej oświaty. Powodem do dyskusji było przyjęcie "Informacji o stanie realizacji zadań oświatowych miasta Ostrów Mazowiecka w roku szkolnym 2022/2023".
- Otrzymaliśmy bardzo obszerny, bardzo szczegółowy prawie 100-stronicowy raport. Z niego wynika wynika, że jeśli chodzi o bazę edukacyjno-wychowawczą wyposażenie jest bardzo dobre. Szkołę są modernizowane. Był remont szkoły - sali gimnastycznej w szkole nr 1, były remontowane łazienki. Nasze placówki oprócz nauczania i wspomagania procesów wychowawczego biorą udział w licznych konkursach, zawodach sportowych - powiedziała radna Beata Herman.
Do dyskusji zachęcał radny Stanisław Dylewski.
- Doceniam pracę nauczycieli i wiem, że to ciężka praca. Przeczytałem dużo pozytywnych rzeczy na temat pracy. Mocne strony to my znamy natomiast. Dlaczego dzieciak na przykład półtora roku do szkoły nie chodzi i dlaczego nie ma psychiatry dziecięcego? Co zrobić, żeby nie niszczono Kubusia Puchatka, żeby nie niszczono na stawie ławek, żeby w mieście nie wywracano koszy, żeby nie malowano ścian - dopytywał radny Stanisław Dylewski.
Samorządowiec dopytywał o zajęcia pozalekcyjne.
- Czy są w szkołach zajęcia pozalekcyjne i jakie? Bo były zajęcia, jak ja pracowałem. Były zajęcia i techniczne, i sportowe, i koło geograficzne, chemiczne. To wszystko było, to wszystko funkcjonowało. Wtedy młodzież zainteresowana daną dziedziną przychodziła i po prostu spełniała swoje marzenia - powiedział radny Dylewski.
O pytania zadane na komisji oświaty dopytywała radna Anna Krajewska.
- Na komisji oświaty padło kilka pytań. No i odpowiedzi nie mamy. Tak powiem szczerze - po co te komisje są? Jeżeli my i tak na nasze pytania nie dostajemy odpowiedzi - powiedziała radna Krajewska.
Pytania pozostały dalej bez odpowiedzi. Nikt więcej nie zgłosił się do dyskusji. Informacja o oświacie została przyjęta (nie przeprowadzano na nią głosowania).

💬 Komentarze (2)