W piątek, 9 lutego 2024 roku rolnicy z powiatu ostrowskiego zorganizowali protest w Ostrowi Mazowieckiej. Protest był częścią ogólnopolskiej akcji protestacyjnej rolników, którzy sprzeciwiają się polityce rolnej Unii Europejskiej.
Dziś w całej Polsce odbywają się protesty rolnicze. Szczególny charakter miał protest w powiecie ostrowskim. Na targowicy w Ostrowi Mazowieckiej z protestującymi rolnikami spotkał się wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski.
Głównym postulatem protestujących jest zmiana polityki rolnej Unii Europejskiej, która ich zdaniem prowadzi do zagłady rolnictwa w całej Unii. Rolnicy domagają się m.in. rezygnacji z Zielonego Ładu, który wprowadza nowe obostrzenia dla rolników, a także zwiększenia dopłat do produkcji rolnej.
Z Wąsewa wyruszyło ponad 30 maszyn. Po drodze dołączyli kolejni rolnicy. W Ostrowi zjechali protestujący także z innych gmin powiatu ostrowskiego. Protest zakończył się na targowicy w Ostrowi Mazowieckie. Tu protestujący spotkali się z wiceministrem rolnictwa Stefanem Krajewskim.
Dlaczego rolnicy protestują?
Jednym z powodów protestu jest decyzja KE o przedłużeniu bezcłowego handlu towarami rolnymi z Ukrainą do czerwca 2025 roku.
- Nasza cierpliwość się wyczerpała. Stanowisko Brukseli ws. handlu z Ukrainą z ostatniego dnia stycznia 2024 roku jest dla całej naszej społeczności rolniczej nie do przyjęcia" - to cytat z komunikatu NSZZ Rolników Indywidualnych "Solidarność" - współorganizatora protestów.
Protestujący podkreślali, że nie popierają ani nie negują żadnych partii politycznych. Ich celem jest zwrócenie uwagi władz na problemy polskiego rolnictwa. Protest w Ostrowi Mazowieckiej przebiegł pokojowo. Rolnicy rozeszli się po kilku godzinach, po uzyskaniu zapewnienia od władz, że ich postulaty zostaną rozpatrzone.
Rolnicy protestują nie tylko w Polsce. Ogromne protesty odbywają się także na zachodzie Europy, między innymi w Niemczech, Francji czy Włoszech.

💬 Komentarze (3)