Kompletnym brakiem odpowiedzialności wykazała się 45-letnia mieszkanka powiatu ostrowskiego, która w sobotnie popołudnie zdecydowała się wsiąść za kółko, mając ponad trzy promile. Policjanci apelują, jazda po spożyciu alkoholu to najgorsza decyzja.
Do zdarzenia doszło w sobotę 19 października w miejscowości Tyszki-Nadbory (pow. ostrołęcki) o godz. 16.00. O szczegóły zapytaliśmy nadkom. Tomasza Żerańskiego, oficera prasowego ostrołęckiej policji.
- 45-letnia kierująca fordem zjechała do rowu. Mieszkanka powiatu ostrowskiego miała ponad trzy promile alkoholu - mówi nadkom. Tomasz Żerański, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Policjanci przypominają, że jazda pod wpływem alkoholu może mieć tragiczne konsekwencje.
- Przypominamy, że jazda pod wpływem alkoholu jest ogromnym zagrożeniem nie tylko dla samego kierowcy i pasażerów, ale także dla innych uczestników ruchu drogowego. Nie należy zapominać, że za spowodowanie np. wypadku śmiertelnego, będąc pod wpływem alkoholu, można trafić do więzienia nawet na 15 lat. Warto o tym pamiętać, zanim wsiądziemy za kółko - dodaje nadkom. Żerański.

💬 Komentarze (0)