Opublikowano

MKS Małkinia. Zawistowski: Kopyta płoną

O godz. 14:00 pierwszy gwizdek w spotkaniu MKS-u Małkinia z ULKS-em Gołąbek. Gospodarze plasują się na ostatnim miejscu w Klasie Okręgowej. Z

O godz. 14:00 pierwszy gwizdek w spotkaniu MKS-u Małkinia z ULKS-em Gołąbek. Gospodarze plasują się na ostatnim miejscu w Klasie Okręgowej. Zespół został wzmocniony i chce uchronić się przed degradacją. Czy się uda?

ROZMOWA z Michałem Zawistowskim, zawodnikiem MKS-u Małkinia
Kopyta płoną
Jesteście gotowi na inaugurację rundy?
- Jesteśmy w pełnej gotowości, cała drużyna nie może doczekać się niedzielnego meczu. Przepracowaliśmy okres przygotowawczy bardzo dobrze, daliśmy z siebie 100% i jestem pewny, że tanio skóry nie sprzedamy!

Czuć już napięcie przed pierwszym gwizdkiem?
- Oj tak! Widać po każdym z chłopaków, że mają ogromny głód gry. Wszyscy czekamy na ten pierwszy gwizdek. Każdy jest nastawiony pozytywnie i aż nas nosi! Kopyta płoną!

Czy MKS w tej rundzie będzie silniejszy niż jesienią?
- Zdecydowanie. Do zespołu wrócili wszyscy, którzy mieli wrócić. To właściwie „stary-nowy” MKS, bo jeszcze niedawno graliśmy razem. Mamy doświadczenie i świetnie się rozumiemy, co powinno dać efekty na boisku.

Sytuacja w tabeli nie wygląda najlepiej. Macie sporo do nadrobienia?
- To prawda, nasza pozycja w tabeli nie jest najlepsza, ale to nas nie załamuje. Od nowego zarządu, przez sztab, po drużynę – wszyscy pracujemy na to, by się odbić. Jest dużo do zrobienia, ale jeśli utrzymamy obecne zaangażowanie, to jestem spokojny o tę rundę.

Czy kibice mogą liczyć na Twoje gole?
- Czy „Zawias” będzie strzelał? (śmiech) Dla mnie najważniejsze jest dobro drużyny i poprawa sytuacji w tabeli. Oczywiście jestem głodny bramek i mam swoje indywidualne cele, ale nie będę ich zdradzał. Jedno mogę obiecać – postaram się dać kibicom to, co lubią, czyli gole! Czuję się w dobrej formie i wiem, że koledzy z drużyny stworzą mi wiele okazji. Moim zadaniem jest je wykorzystać.

Na inaugurację czeka was trudny mecz z wiceliderem. Jak oceniasz rywala?
- Drużyna z Gołąbka to mocny zespół, który celuje w awans. Ich wyniki w sparingach pokazują, że są dobrze przygotowani. Ale my nie zamierzamy im ułatwiać zadania. Wychodzimy z jednym celem – zdobyć trzy punkty. Jeśli uda nam się pokonać wicelidera, to podbudujemy morale i nabierzemy pewności siebie. Wierzę w siebie i w chłopaków, damy radę!

💬 Komentarze (1)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (1)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz