Czasem jedna decyzja może uratować czyjeś życie. Dzięki szybkiej reakcji ostrowskich policjantów nocne zgłoszenie nie skończyło się tragedią.
To była noc pełna emocji i błyskawicznych działań. Tuż przed godz. 1.00, w nocy 19 marca, dyżurny ostrowskiej komendy otrzymał dramatyczne zgłoszenie. Pracownica Centrum Wsparcia "Itaka" rozmawiała z mieszkańcem Ostrowi Mazowieckiej, który znajdował się w kryzysie emocjonalnym i dawał do zrozumienia, że zamierza targnąć się na swoje życie. Liczyła się każda sekunda.
- Kobieta rozmawiała z mieszkańcem Ostrowi Mazowieckiej, który przekazał, że jest niedaleko swojego mieszkania i chce się targnąć na swoje życie. Na podany adres dyżurny pilnie wysłał ostrowskich policjantów, niestety nikt nie otwierał drzwi. Policjanci sprawdzali okolice do momentu skontaktowania się z mężczyzną. 38-latek w rozmowie z policjantami przyznał, że widzi mundurowych i jest niedaleko Urzędu Skarbowego. Policjanci sprawdzili wskazane miejsce i odnaleźli tam 38-latka, mężczyzna był pod wpływem alkoholu - przekazała asp. Marzena Laczkowska.
Na miejsce wezwano Zespół Ratownictwa Medycznego. Podczas rozmowy mężczyzna przyznał, że ma zamiar zrobić sobie krzywdę. 38-latek został przewieziony do szpitala, gdzie trafił pod opiekę lekarzy.

💬 Komentarze (0)