Opublikowano

16-latek połknął woreczki z mefedronem i zmarł w szpitalu. Są wyniki sekcji zwłok

Tragedia, która wstrząsnęła całym krajem, miała miejsce 4 kwietnia. Tego dnia w ostrołęckim szpitalu zmarł 16-letni wychowanek Młodzieżo
Zdjęcie ilustracyjne

Tragedia, która wstrząsnęła całym krajem, miała miejsce 4 kwietnia. Tego dnia w ostrołęckim szpitalu zmarł 16-letni wychowanek Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Laskowcu.

- Przeprowadzono sekcją zwłok Wiktora K. Prawdopodobnie wyjściową przyczyną zgonu było zatrucie. Biegły pobrał wycinki z ciała denata celem przeprowadzenia badań toksykologicznych. W żołądku znaleziono 4 torebki strunowe i 2 zawiniątka ze srebrnej folii z zawartością substancji. Ze wstępnej opinii wynika, że przyczyną zgonu była niewydolność lewej komory serca i zatrzymanie krążenia - informuje Edyta Łukasiewicz - rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Zabezpieczona w żołądku substancja będzie teraz zbadana, żeby potwierdzić, że to mefedron. Tak twierdził przed śmiercią Wiktor. Chłopak miał przemycić go na teren ośrodka podczas powrotu z przepustki.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 3 kwietnia wieczorem do ośrodka po przepustce wrócił wychowanek Wiktor K. Zaczął uskarżać się na ból brzucha. Podczas rozmowy z pracownikami ośrodka, powiedział, że połknął 6 małych woreczków z zawartością mefedronu. Chciał je w ten sposób wnieść na teren placówki. Wskazał enigmatycznie, że mefedron znalazł w paczkomacie. Został przetransportowany karetką do szpitala w Ostrołęce, gdzie udzielono mu pomocy medycznej. Niestety nie udało się go uratować i rano 4 kwietnia Wiktor K. zmarł. Wstępnie ustalono, że prawdopodobną przyczyną zgonu było pękniecie woreczków z zawartością narkotyków - informowała wcześniej prokurator Łukasiewicz.

Dodając:

- W sprawie przeprowadzono przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez pokrzywdzonego oraz kolegów, z którymi miał kontakt. Zabezpieczono telefon Wiktora K. oraz zapis monitoringu z ośrodka. Przesłuchano w charakterze świadków pracowników oraz wychowanków ośrodka - informowała prokurator Łukasiewicz.

Więcej informacji przekazano w komunikacie wydanym przez Ministerstwo Sprawiedliwości w poniedziałek 7 kwietnia.

- Chłopiec, za zgodą dyrektora placówki, uczestniczył w zajęciach na siłowni w Ostrołęce. Było to jego trzecie wyjście na trening boksu. Po kilkudziesięciu minutach od powrotu do ośrodka Wiktor zgłosił złe samopoczucie - czytamy w informacji. - W trakcie rozmów z pracownikami ośrodka Wiktor przyznał, że wracając do placówki, odebrał z paczkomatu narkotyki i połknął około sześciu woreczków strunowych zawierających mefedron. Na miejsce wezwano policję oraz pogotowie ratunkowe, które przewiozło chłopca do szpitala w Ostrołęce. Wiktor samodzielnie wsiadł do karetki, był przytomny, logicznie się komunikował i nie wykazywał oznak zażycia substancji psychoaktywnych. W szpitalu towarzyszył mu pracownik ochrony. Wiktor uczestniczył w zajęciach organizowanych poza ośrodkiem, które były formą nagrody za jego pozytywne zachowanie i postawę. Zajęcia te miały również istotne znaczenie wychowawcze, wspierając proces resocjalizacji oraz motywując go do dalszego zaangażowania. Dodatkowo brał udział w warsztatach wzmacniających samoocenę i uczących pozytywnych zachowań społecznych. Chłopiec był także objęty wsparciem psychologicznym ze względu na trudną sytuację rodzinną. Z dokumentacji wynika, że Wiktor nie był uzależniony od narkotyków, a jego dotychczasową postawę oceniano jako właściwą - czytamy w komunikacie Ministerstwa Sprawiedliwości.

💬 Komentarze (0)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (0)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz