Od października ubiegłego roku w Radzie Miasta Ostrów Mazowiecka rządzi koalicja radnych Koalicji Obywatelskiej i klubu Niezależni Razem. Ta większość liczy trzynastu radnych i to ona decyduje o najważniejszych uchwałach. Podczas ostatniej sesji doszło jednak do zaskakującej sytuacji. Najmłodsza radna w całej radzie, 23-letnia Klaudia Wilczyńska, zagłosowała inaczej niż jej klub i sprzeciwiła się trzem projektom, na których bardzo zależało burmistrzowi Hubertowi Betlejewskiemu.
Radna Klaudia Wilczyńska.
Najpierw współpraca KO i PiS
Po wyborach w 2024 roku układ sił w Radzie Miasta był na początku jasny. W praktyce współpracowali ze sobą radni Koalicji Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości. Radni PiS mieli silną pozycję w prezydium - Ewa Orzechowska i Waldemar Pałys z PiS, pełnili funkcje wiceprzewodniczących rady. Radni PiS kierowali też dwiema kluczowymi komisjami: tzw. komisją techniczną, na czele której stał Zbigniew Krych, oraz komisją oświaty, której przewodniczył Bogusław Konrad. Oznaczało to, że przez pierwsze miesiące tej kadencji faktyczna koalicja opierała się na współpracy KO i PiS.
Październikowa zmiana: stery przejmują KO i Niezależni Razem
Przełom nastąpił na sesji 1 października ub. roku. Wtedy doszło do zmian w prezydium rady. Ewa Orzechowska została odwołana z funkcji wiceprzewodniczącej rady. Wcześniej z funkcji wiceprzewodniczącego rady zrezygnował Waldemar Pałys. Na ich miejsce radni wybrali Annę Krajewską i Michała Kacprzaka z klubu Niezależni Razem. Od tego momentu przedstawiciele tego klubu, razem z radnymi Koalicji Obywatelskiej, tworzyli większość.
Kilka miesięcy później zmiany objęły także komisje. Z przewodniczącego komisji technicznej odwołano Zbigniewa Krycha z PiS, a funkcję przejął Łukasz Chojnowski z Koalicji Obywatelskiej. W komisji oświaty odwołano Bogusława Konrada z PiS, a nowym przewodniczącym został Krzysztof Swaczyna z Niezależnych Razem. W praktyce oznaczało to, że PiS stracił wiceprzewodniczących rady oraz kierownictwo dwóch ważnych komisji, a władzę przejęli radni Koalicji Obywatelskiej i klubu Niezależni Razem.
Trzynastu radnych z większością
Po tych zmianach układ w Radzie Miasta Ostrów Mazowiecka stał się prosty. Klub Niezależni Razem liczy siedem osób, Koalicja Obywatelska - sześć. Razem to 13 radnych, czyli wyraźna większość w 21-osobowej radzie. Ten układ dobrze było widać w czerwcu tego roku, gdy radni głosowali nad wotum zaufania dla burmistrza Huberta Betlejewskiego. Wtedy wszyscy radni Koalicji Obywatelskiej i klubu Niezależni Razem zagłosowali za udzieleniem wotum zaufania. Radni Prawa i Sprawiedliwości wstrzymali się od głosu.
Trzy projekty, na których zależało burmistrzowi
Podczas ostatniej sesji Rady Miasta radni zajmowali się trzema projektami, które burmistrz określał jako kluczowe dla miasta. Chodziło o podwyżkę podatku od nieruchomości, podwyżkę podatku od środków transportowych oraz zmianę sposobu naliczania opłaty za śmieci (w miejsce dotychczasowej opłaty "od osoby" wkrótce wejdzie system powiązany z ilością zużytej wody w mieszkaniach).
Burmistrz Hubert Betlejewski tłumaczył, że bez tych decyzji budżet może się nie spiąć. Wskazywał na konieczność zapłaty wyroków sądowych na kwotę około 5 milionów złotych oraz na rosnące dopłaty do systemu gospodarowania odpadami i wysokie kary za niski poziom recyklingu. Przepraszał mieszkańców za podwyżki, ale podkreślał, że miasto zostało - jak mówił - postawione pod ścianą i nie ma prostych alternatyw. Radni Prawa i Sprawiedliwości krytykowali te rozwiązania. Zwracali uwagę na wcześniejsze podwyżki podatków, koszty różnych wydatków bieżących oraz wątpliwości wokół nowego systemu śmieciowego w blokach. Mimo tej krytyki każda z trzech uchwał została ostatecznie przyjęta.
Uchwały podatkowe przeszły niewielką przewagą. Dwunastu radnych zagłosowało za, dziewięciu było przeciw. W przypadku uchwały śmieciowej większość była tylko nieco większa. Trzynastu radnych poparło zmiany, siedmiu zagłosowało przeciw, jeden radny wstrzymał się od głosu.
Najmłodsza radna głosuje inaczej niż jej klub
Na tle tych głosowań szczególnie widać postawę Klaudii Wilczyńskiej. To zdecydowanie najmłodsza radna w tej kadencji. Ma 23 lata. Następny w kolejności wiekowej jest Paweł Pecura, który ma 37 lat, a więc jest starszy o czternaście lat. Jednocześnie aż jedenastu radnych ma 60 lat lub więcej. Widać więc, że Wilczyńska jest wyjątkiem pokoleniowym w tej radzie. Do tej pory głosowała razem ze swoim klubem. Poparła między innymi wspomniane wyżej wotum zaufania dla burmistrza. Na ostatniej sesji zdecydowała jednak inaczej. Trzy razy zagłosowała przeciw kluczowym dla burmistrza Betlejewskiego projektom uchwał!
Trzy razy "przeciw" Wilczyńskiej
W głosowaniu nad podwyżką podatku od nieruchomości Klaudia Wilczyńska zagłosowała przeciw uchwale, mimo że jej klub i cała koalicja rządząca opowiedziały się za projektem burmistrza. Tak samo było przy podwyżce podatku od środków transportowych. Koalicja KO i Niezależni Razem utrzymała większość, ale Wilczyńska ponownie była "przeciw". Podobnie zagłosowała przy uchwale śmieciowej. Najmłodsza radna po raz trzeci na tej samej sesji zagłosowała "przeciw".
Klub: różnice zdań są dopuszczalne
Nasza redakcja zwróciła się do przewodniczącej klubu Niezależni Razem, Jolanty Kwiatkowskiej, z pytaniem, czy w związku z tym głosowaniem klub zamierza wyciągnąć wobec Klaudii Wilczyńskiej jakiekolwiek konsekwencje. W odpowiedzi przewodnicząca przesłała krótką informację.
- W naszym klubie szanujemy poglądy każdego i dopuszczamy różnicę zdań w omawianych kwestiach. Każdy radny posiada swój niezależny mandat i głosuje samodzielnie - poinformowała nas Jolanta Kwiatkowska, przewodnicząca klubu Niezależni Razem.
Czy był to jednorazowy sprzeciw, czy zapowiedź głębszej zmiany w układzie sił w Radzie Miasta Ostrów Mazowiecka - pokażą kolejne sesje. Do chwili przygotowania tego tekstu nie udało nam się skontaktować z radną Klaudią Wilczyńską, żeby poznać jej komentarz i powody takiego głosowania.

💬 Komentarze (28)