Opublikowano

"Wystarczy kilka dni bez leków, za mało wody". Starsze osoby trafiają na święta do szpitala w Ostrowi Mazowieckiej (wideo)

W Kurierze Mazowieckim TVP pokazano materiał o sytuacji w szpitalu w Ostrowi Mazowieckiej w okresie przedświątecznym. Z relacji TVP wynika, że

W Kurierze Mazowieckim TVP pokazano materiał o sytuacji w szpitalu w Ostrowi Mazowieckiej w okresie przedświątecznym. Z relacji TVP wynika, że do placówek trafia wtedy więcej starszych pacjentów, a część z nich jest przywożona nie dlatego, że "nagle ciężko zachorowali", lecz dlatego, że w domu nie mają zapewnionej właściwej opieki.

Fot. Kurier Mazowiecki, TVP.

- Święta coraz bliżej, a w szpitalach coraz więcej starszych pacjentów. Część z nich trafia tam nie dlatego, że nagle ciężko zachorowali, ale dlatego, że z różnych powodów nie mają właściwej opieki w domu. To zjawisko, które co roku nasila się właśnie w okresie świątecznym - powiedział Grzegorz Miśtal, prowadzący Kurier Mazowiecki w TVP.

W materiale wypowiadały się też pacjentki, które mówiły o opiece nad seniorami i zmianach w rodzinach.

- To te dziadki mają leżeć, mają narzekać, że ich boli, przy nich chodzić. Kiedyś tego nie było. Kiedyś było trzy pokolenia, cztery w domu i każdy się szanował - powiedziała pacjentka.

TVP opisała sytuacje, w których - jak wskazano - pogorszenie stanu zdrowia może wynikać z podstawowych zaniedbań, a potem kończyć się przyjęciem na SOR i pozostaniem w szpitalu na czas świąt.

- Wystarczy kilka dni bez leków, za mało wody, skok ciśnienia, osłabienie. Niewiele trzeba, by starsza schorowana osoba trafiła na SOR, a stamtąd na oddział i została tam na święta - powiedziała Karolina Górecka z TVP.

Wypowiedział się także dyrektor szpitala, wskazując, że placówka bierze pod uwagę koszty, ale decyzje podejmowane są z uwzględnieniem względów humanitarnych.

- Mamy świadomość tego, że my leczymy, ale patrzymy na koszty. Dlatego dla nas to jest problem pod wieloma względami, natomiast względy humanitarne zawsze przeważają - powiedział Artur Wnuk, dyrektor szpitala.

TVP zwróciła uwagę na rolę personelu pielęgniarskiego i to, że stan pacjenta bywa widoczny "na pierwszy rzut oka".

- Pielęgniarki widzą to pierwsze, nie w dokumentacji, w oczach - powiedziała Karolina Górecka z TVP.

O pacjentach i ich potrzebach mówiła w materiale pielęgniarka.

- Są to samotni pacjenci, smutni, w żalu takim, że niestety muszą przebywać w szpitalu, a nie z najbliższymi. Pacjent potrzebuje, żeby po prostu być przy nim. Porozmawiać, dać szklankę wody - powiedziała Elżbieta Kalupa, pielęgniarka.

- Dla szpitala to często pacjenci, którzy nie wymagają intensywnego leczenia - powiedziała Karolina Górecka z TVP.

Jednocześnie lekarze tłumaczyli, dlaczego mimo to seniorzy są pozostawiani na oddziale, gdy wiadomo, że po wypisie nie będzie dla nich opieki.

- Zostawiamy ich jednak w szpitalu, przyjmujemy ich do oddziału i staramy się nie odsyłać ich, jeżeli wiemy, że tej opieki po prostu w tym okresie świątecznym nie będzie - powiedziała Ewa Zajączkowska, lekarz.

TVP wskazała też trudny moment, gdy leczenie dobiega końca i pojawia się kwestia odbioru pacjenta do domu.

- Kolejny problem zaczyna się wtedy, gdy leczenie dobiega końca, bo kiedy pada pytanie, czy ktoś odbierze pacjenta do domu, często zapada cisza - powiedziała Karolina Górecka z TVP.

O rozmowach z rodzinami mówił lekarz Wojciech Rakicki.

- Tak zwana wyliczanka, dlaczego ja nie chcę tego pacjenta i dlaczego on powinien zostać w domu, a czasami wręcz wiąże się to z agresją słowną w stosunku do nas - powiedział Wojciech Rakicki, lekarz.

W materiale podano, że gdy nie ma możliwości bezpiecznego powrotu seniora do domu, szpital szuka innych rozwiązań, m.in. wsparcia instytucji.

- Wtedy szpital próbuje znaleźć inne rozwiązanie, na przykład pomoc społeczną lub opiekę instytucjonalną. Bo wypisanie seniora do pustego mieszkania bywa większym zagrożeniem niż pozostawienie go na oddziale - powiedziała Karolina Górecka z TVP.

W reportażu znalazły się też kolejne wypowiedzi pacjentek o pobycie w szpitalu i ocenach takich sytuacji.

- W domu to w domu, a tutaj to jest szpital, ale jak konieczność, to jest konieczność - powiedziała pacjentka. - To jest wygoda i bezduszność. Jakby ją położyli, tą drugą osobę i tak by leżała i patrzyła się w sufit, to jest tragedia - powiedziała kolejna pacjentka.

Zobacz wideo:
https://warszawa.tvp.pl/90604543/kurier-mazowiecki-tvp3-warszawa

💬 Komentarze (1)

Chronione przez reCAPTCHA
Ładowanie komentarzy...

Dopasuj dla mnie

Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.

Wybraliśmy dla Ciebie


Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.

Komentarze (1)
Opcje

Dostosuj preferencje treści:

Dołącz