W programie "Kurier Mazowiecki" w TVP pokazano reportaż o szpitalu w Ostrowi Mazowieckiej i skali zabiegów wykonywanych na ortopedii. W materiale podkreślono, że chodzi o operacje realizowane w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia.
Jakub Szymczak, lekarz specjalista ortopedii i traumatologii narządów ruchu, fot. TVP.
- Ponad 2000 endoprotez w rok, wszystkie w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia i bez cofnięcia nadwykonań. Szpital w Ostrowi Mazowieckiej bije rekordy i pokazuje, że nowoczesna ortopedia publiczna może działać szybko i skutecznie - powiedziała Natalia Nowak-Podbrożna, prowadząca program.
W reportażu pokazano pacjentów, którzy wskazywali, że o wyborze placówki zadecydował czas oczekiwania.
- Dostałem skierowanie, przyjechałem, zrobiłem wszelkie nieodzowne badania. I wczoraj miałem operację - relacjonował pan Klaudiusz.
Jak przekazała Karolina Górecka z TVP, pan Klaudiusz uszkodził kolano na stoku narciarskim. Przez wiele miesięcy próbował leczenia zachowawczego, ale ból nie ustępował, a operacja okazała się jedynym wyjściem. W materiale zaznaczono, że o wyborze szpitala w Ostrowi zdecydował czas.
- Terminy w Warszawie są znacznie dłuższe, niestety. Tutaj są i warunki świetne i lekarze są znakomici - mówił pan Klaudiusz.
TVP przedstawiła też historię kolejnego pacjenta. W materiale podano, że pięć lat temu wszczepiono mu endoprotezę jednego kolana, a teraz wrócił po drugą. Przyjechał z województwa warmińsko-mazurskiego.
- Na dłuższą metę nie dało rady funkcjonować. Sprawność już była coraz gorsza - powiedział pan Marek.
Reporterka dodała, że również w tym przypadku kluczowy okazał się termin oczekiwania na zabieg.
- Miesiąc można powiedzieć, a wszędzie miałem wizyty za rok albo i dłużej - podkreślił pan Marek.
W reportażu podano, że do końca listopada szpital wykonał 2000 endoprotez.
- To ewenement na skalę kraju - podkreśliła Karolina Górecka z TVP.
- To jest nasz sukces, to jest wynik naszej bardzo długiej, ciężkiej pracy - zaznaczył Jakub Szymczak, lekarz specjalista ortopedii i traumatologii narządów ruchu.
- Wydaje mi się, że żaden szpital w tym kraju tego nie zrobił, a to jest wypadowa kilku elementów - stwierdził Artur Wnuk, dyrektor szpitala.
TVP wskazała, że na wynik składają się m.in. doświadczenie zespołu i technologia. W materiale przekazano, że w Ostrowi od ponad trzech lat pracują roboty ortopedyczne, w tym "Rosa", jeden z najnowocześniejszych systemów na świecie. Dyrektor szpitala mówił też o pracy zespołu.
- Operujemy świetnym zespołem, który ma pewien automatyzm wykonywania swoich elementów i nie mamy tutaj żadnych powikłań - powiedział dyrektor Artur Wnuk.
Z relacji TVP wynika, że dziennie wykonywanych jest tam nawet siedem endoprotez kolan i bioder. Jednocześnie podkreślono, że potrzeby są większe, bo choroba zwyrodnieniowa stawów pozostaje jednym z największych wyzwań medycyny.
- Zastępujemy chory staw implantem. Najważniejsze wskazanie do operacji jest ból, ból pacjenta oraz wtedy, kiedy wszystkie metody leczenia zachowawczego już zawiodły tego pacjenta - wyjaśnił lekarz Jakub Szymczak.
Na koniec materiału podano także orientacyjny czas powrotu do sprawności: po endoprotezoplastyce bioder pacjenci wracają do sprawności po około czterech tygodniach, a po zabiegach kolan zwykle do sześciu tygodni. TVP zaznaczyła, że wszystkie zabiegi wykonywane są w ramach Narodowego Funduszu Zdrowia, a kolejki oczekujących stale rosną.
Zobacz wideo:
https://warszawa.tvp.pl/90750468/kurier-mazowiecki-tvp3-warszawa-26122025

💬 Komentarze (89)