"Rzeczpospolita" 9 stycznia przypomniała historię Haliny Szymańskiej - Polki, która podczas II wojny światowej znalazła się w samym środku wywiadowczej gry, prowadzonej na linii Niemcy-alianci.
- Halina Maria Siennicka przyszła na świat 6 grudnia 1906 r. w Ostrowi Mazowieckiej - czytamy w "Rzeczpospolitej".
O Szymańskiej pisała też "Gazeta Wyborcza", pokazując jej rodzinne tło i ostrowski wątek związany z ojcem.
- Pochodziła ze szlacheckiej kresowej rodziny o długiej tradycji. Jej ojciec Julian Władysław Siennicki w czasach carskich rozpoczął karierę prawnika. W 1906 r. poślubił młodszą od siebie o 20 lat Halinę. Ich córka przyszła na świat w tym samym roku. Julian był wówczas notariuszem w Ostrowi Mazowieckiej - pisała w 2019 r. "Gazeta Wyborcza".
To, co później wydarzyło się w jej życiu, brzmi jak gotowy scenariusz filmu. Z czasem Halina wyszła za Antoniego Szymańskiego, oficera Wojska Polskiego. Gdy w 1932 r. trafił do Berlina jako attaché wojskowy, ona znalazła się w świecie dyplomacji i kontaktów. Właśnie tam poznała Wilhelma Canarisa - szefa Abwehry, czyli niemieckiego wywiadu wojskowego. Ta znajomość miała później otworzyć jej drogę do działań, które dziś są opisywane jako jedne z ważniejszych epizodów polskiego udziału w alianckiej "tajnej wojnie".
Po wybuchu II wojny światowej Halina znalazła się w Polsce. Gdy kraj znalazł się pod okupacją, ponownie nawiązała kontakt z Canarisem, a wkrótce potem przedostała się do neutralnej Szwajcarii i zamieszkała w Bernie. Tam zaczęła działać pod przybraną tożsamością jako Halina Czarnowska. Z zewnątrz wyglądało to zwyczajnie: praca w polskim poselstwie i codzienne, urzędnicze obowiązki, ale funkcjonowała jako łączniczka i pośredniczyła w przekazywaniu informacji między ludźmi z niemieckiego otoczenia a aliantami.
Najważniejsze w tej historii jest to, że nie chodziło o plotki czy "towarzyskie wieści". W opisach jej działalności pojawia się wątek informacji pochodzących z niemieckich kręgów wojskowych, w tym takich, które dotyczyły kierunków działań armii, sytuacji na frontach czy planów rozważanych na najwyższych szczeblach. Z niemieckiej strony współpracować miał z nią także Hans Bernd Gisevius, człowiek delegowany do Szwajcarii przez Canarisa. W biograficznych opisach przewija się też wątek kontaktów z amerykańskim wywiadem i współpracy z Allenem Dullesem, szefem amerykańskiego wywiadu w Europie podczas II wojny światowej.
W jej przypadku często podkreśla się, że Brytyjczycy oceniali ją jako wyjątkowo cenne źródło informacji. W opracowaniach pojawia się kryptonim "Knopf" i opis, że była agentem o szczególnym znaczeniu. Z dokumentów, które wiąże się z tą sprawą, ma wynikać, że wśród tematów przekazywanych aliantom pojawiały się m.in. wątki dotyczące możliwych planów zamachu na Hitlera, opisy sytuacji na froncie afrykańskim i radzieckim oraz perspektywy kolejnych operacji niemieckiej armii.
Canaris został stracony 9 kwietnia 1945 r. w obozie koncentracyjnym Flossenbürg - powieszono go. Skazano go za zdradę III Rzeszy i udział w działaniach przeciw Hitlerowi, czyli współpracę z ruchem oporu i spiskami antyhitlerowskimi.
Po wojnie Halina Szymańska została w Wielkiej Brytanii i otrzymywała wojskowe uposażenie za zasługi. Co charakterystyczne, nie budowała wokół siebie legendy: udzieliła tylko jednego wywiadu telewizji BBC, nie spisała wspomnień i nie upubliczniała sensacyjnych historii, mimo że dokumenty z brytyjskich archiwów i relacje świadków mają wskazywać na jej udział w operacjach wywiadu o najwyższym znaczeniu. Zmarła 28 października 1989 r. w Anglii.
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Mieszkańcy komentują
2 wpisy · Dołącz do rozmowy
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Trzeba promować!
Postać mało znana w Ostrowi, a szkoda