W Ostrowi Mazowieckiej pojawił się temat bezpieczeństwa przy górce saneczkowej w Ogródku Jordanowskim. Interpelację w tej sprawie złożył radny Paweł Pecura, zwracając uwagę, że część oświetlenia znajduje się blisko miejsca zjazdów i może stwarzać ryzyko podczas jazdy na sankach.
- Niestety, lokalizacja nowych latarni stwarza realne zagrożenie dla bezpieczeństwa dzieci. Podczas zjazdów na sankach istnieje wysokie ryzyko zderzenia z elementami oświetlenia. Z informacji przekazywanych przez rodziców wynika, że doszło już do incydentów, w których dzieci uderzały w latarnie, co może skutkować poważnymi urazami - napisał radny Paweł Pecura.
W interpelacji radny zapytał, czy projekt lokalizacji oświetlenia był konsultowany pod kątem bezpieczeństwa użytkowania górki oraz czy miasto planuje zabezpieczenia w sezonie zimowym np. w osłony ochronne. Zapytał też o możliwość zmiany lokalizacji latarni albo wykonania innej górki do zjazdów.
Burmistrz Hubert Betlejewski poinformował, że w Ogródku Jordanowskim nie zmieniano ustawienia słupów oświetleniowych.
- Modernizacja oświetlenia nie obejmowała zmian lokalizacji ustawienia słupów w Ogródku Jordanowskim, na których zamontowane są oprawy. Tor służący do zjeżdżania z górki usytuowany jest z dala od słupów i jego lokalizacja zapewnia bezpieczeństwo dla osób z niego korzystających - napisał burmistrz Hubert Betlejewski.
W odpowiedzi burmistrz odniósł się także do pytania o wykonanie nowej górki oraz zmianę lokalizacji istniejącej.
- Ze względu na zagospodarowanie terenu Ogródka Jordanowskiego nie przewiduje się budowy nowej górki. Nie widzimy konieczności zmiany lokalizacji istniejącej - dodał burmistrz Hubert Betlejewski.
Dopasuj dla mnie
Zaznacz tematy, które Cię interesują. Zapamiętamy wybór tylko na tym urządzeniu.
Informacja: zapisujemy wyłącznie wybór tematów w pamięci przeglądarki (localStorage). Możesz wyłączyć w każdej chwili.
Wybraliśmy dla Ciebie
Mieszkańcy komentują
24 wpisy · Dołącz do rozmowy
Dodając komentarz, akceptujesz regulamin komentowania.
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami Użytkowników serwisu ostrowmaz24.pl.
Kiedyś przy górce znajdowały sie 3 , 4 drzewa i nikt nie marudził tylko bylo zjeżdżane od rana do wieczora nie raz sie wracalo calym po obijanym ???? schody tez byly ale cale zniszczone i wejście po nich na górę to byla ostra walka i też jakoś nikt nie marudził ze schody popsute ???? i o ile dobrze pamietam nie bylo oświetlenie chyba wtedy w parku, a teraz jest , lampy są od siebie dość szeroko rozstawione plus od górki tez dość daleko w porównaniu do drzew stojących kiedyś ????????
Kamil Basiak ja się pytam kto tamte schodki zajebał ????
Michalina Swatowska szkoda gadać... ????
A po te latarnie świeca się całą noc
Kamil Basiak aby ????????????
Cezary Garbarczyk no tak kawałek schodów kosztował by pewnie ze 100 tys
Kamil Basiak tylko w dzisiejszych chorych czasach jeśli by takie schodki urząd postawił takie na oko jak to się mówi bez zezwoleń itp i jakieś dziecko by sobie na nich coś zrobiło to rodzic odrazu pozywa urząd i mają po dupie:) teraz kulig zrobisz to dzwonią na policję ????a kiedyś było to normą zabawa ????
Lampy lampami miejsce ich przeznaczenia jest malo przemyslane, ale może ktoś by pomyślał o jakiś schodkach z boku górki. Zanim dziecko wejdzie żeby zjechać to musi stracić mnóstwo energii. Za moich czasów były tam takie schodki metalowe. Nie spełniały może jakiś wygórowanych norm ale były. A temat tego że park jest zamykany i nie ma wstępu w godzinach wieczornych to już inna bajka.
Pomysł że snopkami jest bardzo dobry snopków w ratuszu jest pod dostatkiem
Kamil Polakowski wiem , wiem ;)
Sylwia Ratyńskazgadzam się tylko zamiast czekać aż miasto zadba o bezpieczeństwo dzieci sami jako rodzice o nie sie zatroszczmy zakładając dzieciom kaski jak na rower, rolki, skatepark czy chociaż łyżwy i narty.
W Warszawie na Kopie Cwila wszystkie ławki, lampy, kosze na śmieci, są zabezpieczone, poprzez postawienie snopków siana. Może warto iść tą drogą?
Piotr Sz bylem dziś z synem ale bez sanek można śmigać śmiało. A gamera to taka nasza nazwa za dzieciaka na ta gore na wodociągach
Kamil Polakowski mówisz tam o tym dole w lesie? Nie wiem czy tam już nie teren prywatny , w lato tabliczka stała, ale byłem tydzień temu to nie stała :)
Piotr Sz cieniasy z gamery nie zjezdzali albo kopalni tam to byla jazda nie tam jakas goreczka
Już park zamknięty dziękuję , narzekajcie dalej :D
Właśnie chciałam iść na sanki z synem, łańcuchy wiszą, nie ma wejścia ????
Taka sugestia do rodziców przed pozwoleniem wyjscia na górkę warto sprawdzić osobiscie gdzie dziecko bedzie sie bawic, sugestia do wladz miasta jesli widzicie ze dzieci bawia sie w miejscach na ktorych sa elementy potencjalnie zagrazajace bezpieczenstwu to postarajcie sie wyjsc na przeciw i zabezpieczyc te elementy, aby zabawa mogla trwac dalej, lepsze spedzenie czasu na swiezym powietrzu niz kiszenie przed komputrem!!!! Proste!
Sławek Tobiasz znając tok myślenia naszych włodarzy, po prostu zakażą zjeżdżania i zamkną górkę. Tak jak zrobili ze szkołą muzyczną.
Fakt. Dwie lampy przeszkadzają(syn miał spotkanie z jedną z nich)i zabawa się zakończyła powrotem do domu z boląca noga. Czytałem że nie ma w planach nowej górki więc może nasi włodarze pomyślą nad modernizacją tej obecnej w sezonie letnim. Brak schodków czy nawet jakiejś liny żeby dzieciaki miały jak wejść. A na samej górze tragedia .
Jak Bauer stawiał latarnie to nie przeszkadzało nikomu :)
Noo bywa, jak już coś będziecie modzic to przydałyby się schodki na górkę
Jakoś radnemu przez poprzednie lata nie przeszkadzały .
Parcie na fotel burmistrza.
Trochę blisko te latarnie.