Nie co dzień do szkoły przychodzą ludzie, którzy na co dzień pracują kilka tysięcy metrów nad ziemią. W Technikum Lotniczym pojawili się wyjątkowi goście, a spotkanie szybko zamieniło się w prawdziwą lekcję pasji, zawodu i spełniania marzeń.
Uczniowie mieli okazję spotkać dwóch pilotów PLL LOT, których łączy nie tylko praca w lotnictwie, ale także rodzinna więź. To właśnie ten duet sprawił, że wydarzenie miało wyjątkowy charakter. Nie zabrakło opowieści o codzienności w kokpicie, wyzwaniach związanych z lataniem i drodze, jaką trzeba przejść, by usiąść za sterami samolotu pasażerskiego. Było inspirująco, konkretnie i bardzo praktycznie.
Spotkanie odbyło się 20 kwietnia w Technikum Lotniczym. Uczniowie wysłuchali Roberta Kowalika, doświadczonego pilota, który lata zarówno w lotnictwie liniowym, jak i akrobacyjnym. Opowiadał o swojej karierze, pasji do latania oraz o tym, z jakimi wyzwaniami wiąże się praca w powietrzu. Jego doświadczenia z pewnością zrobiły duże wrażenie na młodzieży zainteresowanej lotnictwem.
Towarzyszył mu syn, który również jest pilotem PLL LOT. Podczas spotkania opowiedział uczniom o swojej ścieżce rekrutacyjnej i o tym, jak wygląda droga do pracy w kokpicie samolotu pasażerskiego.
Młodzież mogła dowiedzieć się, jakie wymagania trzeba spełnić, jak wygląda proces naboru i na co warto zwrócić uwagę, jeśli ktoś wiąże swoją przyszłość z lotnictwem. To była cenna porcja wiedzy dla tych, którzy już dziś myślą o takiej zawodowej drodze.
Spotkanie było pełne pytań, ciekawostek i praktycznych wskazówek. Uczniowie chętnie korzystali z okazji, by porozmawiać z pilotami i lepiej poznać realia ich pracy.

💬 Komentarze (0)