Na drewnianym pomoście przy stawie miejskim w Ostrowi Mazowieckiej brakuje desek. Radny Paweł Pecura zwrócił się do burmistrza w sprawie bezpieczeństwa osób korzystających z parku. Pyta o doraźne naprawy, oznakowanie niebezpiecznych miejsc i przegląd pozostałych drewnianych elementów przy wodzie.
Sprawa dotyczy pomostu przy stawie miejskim, widocznego na zdjęciu dołączonym do interpelacji. Na fotografii zaznaczono miejsca, w których w deskowaniu są dziury. Radny zwrócił uwagę, że problem dotyczy przestrzeni ogólnodostępnej, z której korzystają mieszkańcy, wędkarze i dzieci.
- Do mnie jako radnego docierają sygnały dotyczące złego stanu technicznego drewnianych konstrukcji znajdujących się przy stawie miejskim. W konstrukcjach tych brakuje desek, przez co powstały ubytki i otwory w nawierzchni - napisał Paweł Pecura.
Radny podkreśla, że nie chodzi wyłącznie o wygląd tego miejsca. W piśmie do burmistrza sprawa została przedstawiona przede wszystkim jako kwestia bezpieczeństwa osób korzystających z parku i okolic stawu.
- Miejsca te są ogólnodostępne i wykorzystywane przez osoby korzystające z parku, w tym również przez wędkarzy oraz dzieci. Braki w deskowaniu mogą stwarzać realne zagrożenie dla bezpieczeństwa użytkowników, w szczególności ryzyko potknięcia, upadku, urazu kończyn, a także wpadnięcia do wody - czytamy w interpelacji.
Paweł Pecura zwrócił też uwagę na charakter samego parku miejskiego. To miejsce często odwiedzane przez mieszkańców, a jednocześnie teren wpisany do rejestru zabytków. Zdaniem radnego wymaga to szczególnej dbałości zarówno o stan przestrzeni, jak i bezpieczeństwo użytkowania.
W interpelacji nie ma mowy o dużej przebudowie pomostu. Radny pyta przede wszystkim o szybkie działania zabezpieczające. Chodzi o uzupełnienie brakujących desek, załatanie otworów i ograniczenie ryzyka wypadku do czasu ewentualnych większych prac.
- Czy Miasto planuje wykonanie działań doraźnych polegających na uzupełnieniu brakujących desek lub załataniu powstałych otworów? W jakim terminie możliwe jest wykonanie takich prac zabezpieczających? - pyta radny.
Kolejne pytania dotyczą tego, co stanie się z miejscem do czasu naprawy. Pecura chce wiedzieć, czy miasto oznakuje uszkodzone fragmenty albo zabezpieczy je w inny sposób. Interesuje go również, czy sprawdzone zostaną pozostałe drewniane elementy przy stawie.
- Czy do czasu usunięcia ubytków Miasto planuje oznakowanie albo inne zabezpieczenie miejsc niebezpiecznych? Czy Miasto dokona przeglądu pozostałych drewnianych elementów znajdujących się przy stawie miejskim w celu ustalenia, czy nie występują podobne zagrożenia? - pyta Paweł Pecura.
Radny apeluje, aby miasto nie odkładało sprawy. Jak podkreśla, chodzi o bezpieczeństwo mieszkańców korzystających z parku i okolic stawu, szczególnie dzieci.

💬 Komentarze (0)