W piątek ostrowski MOSiR przygotował niespodziankę dla pań i panów. Wszyscy, którzy tego dnia przebrali się halloweenowo mogli wejść na zajęcia fitness bez ponoszenia opłaty.
Przyszło kilkanaście czarownic, diablic, cyganek, był też rosyjski generał i dresiarz.
- Układ rewelacyjny. Godzina minęła jak jedna chwila. Kiedy już opanowałyśmy układ, to go bardzo chętnie powtarzałyśmy - podsumowała jedna z uczestniczek.
W drugiej części zajęć panie i panowie próbowali swoich sił w twerku i zumbie. Po trzech godzinach szalonych zajęć, przyszedł czas na stretching. Seksi dance prowadziła Marta Kotlenga, twerk i zumbę Aleksandra Pyśk, stretching Barbara Siwek.
- Jest to nasz pierwszy Halloween i jestem pod wrażeniem zaangażowania się uczestników w tę zabawę. Fajne stroje i dobry nastrój spowodowały, że zabawa była jeszcze lepsza - podsumowała Barbara Siwek, pomysłodawczyni halloweenowych zajęć w MOSiR.
Jak zdradzają organizatorzy, w najbliższych planach są warsztaty z burleski oraz mikołajkowe zajęcia fitness.
Zobacz zdjęcia:
Czarownice w MOSiR (30.10.2015)

💬 Komentarze (0)