Negocjacje w sprawie refundacji leku dla dzieci z zespołem hemolityczno-mocznicowym zostały zawieszone. Ministerstwo zdrowia czeka na ruch producenta, a producent analizuje sytuację.
- Cała filozofia tego leku polega na tym, ze jeśli się go poda w porę nie dochodzi do nieodwracalnego uszkodzenia nerek i innych narządów, a przecież o to chodzi, żeby chory nie był dializowany i nie wymagał transplantacji - tłumaczył Ryszard Grenda, nefrolog z Centrum Zdrowia Dziecka.
Jak dodał zdecydowanie lepiej jest podać lek dożylnie niż, przeszczepiać nerkę i wątrobę. Lekarz zwrócił uwagę, że lek na zespół hemolityczno-mocznicowym jest nierefundowany w zaledwie trzech krajach Europy, w tym w Polsce.
źródło: x-news.pl

💬 Komentarze (0)